Przyszłość zninęła, ukryta przed niechcianym wzrokiem. To powinien być naturalny stan rzeczy, jednakże kiedy coś się miało i nagle to coś jest ci odbierane, to chcesz to odzyskać.
Przyszłość zninęła, ukryta przed niechcianym wzrokiem. To powinien być naturalny stan rzeczy, jednakże kiedy coś się miało i nagle to coś jest ci odbierane, to chcesz to odzyskać.
„Mieliście być tymi, którzy mnie wspierają // staliście się tymi, co nadzieję mi odbierają.”
„Uśmiechem wyćwiczonym doskonale prawdę zawsze ukrywałam, maskę noszę, bo słabości nigdy nikomu nie okazywałam. Szczęście dostrzegać próbuję. Lecz jego ulotnienie wciąż tylko czuję…”
Kiedyś była dla niego najważniejsza. Teraz oboje darzą się jedynie nienawiścią. Chociaż… może to tylko kłamstwa?
,,Czuję się jakbym straciła siebie/Chociaż teraz lepiej mi się wiedzie[…]’’
Nigdy jakoś bardzo nie bałam się śmierci, lecz teraz zrozumiałam, dlaczego powinnam.
» Jesteśmy ludźmi. Mieszkamy na Ziemi, tak jak zwierzęta i rośliny. Idea świata wydaje się prosta…«
W pamiętniku pisze to co nie umiem wypowiedzieć, bo jest to zbyt obraźliwe, albo po prostu nie mam komu, więc kartki mnie słuchają. Bo w pamiętniku pisze wszystko…
,,Życie bez Ciebie nie będzie już takie samo…”
„Czułam się wolna kiedy wsiadaliśmy na pokład samolotu, który miał nas zabrać z daleka od kraju, w którym dorastaliśmy.”
„Gra w szachy, paradoksalnie, nie odbywa się tylko na szachownicy.”
„W jednej chwili zgasły wszystkie świece. To był moment, ułamek sekundy, który spowodował przeszywający dreszcz na plecach czarodzieja. Żywiłem zasilającym miał być ogień…”
Czy kiedy ktoś odbiera karę jako nagrodę, kara nadal pozostaje karą? Hello Hell you are now our Heaven.
„Znów zapomniałam, jak działałby świat, gdyby dla mnie był czymś innym, niż pustą obietnicą, że kiedyś się poszukamy. Inaczej: świat się dalej kręci, a ja się kręcę wokół mojego świata.”
[…] Nagle usłyszała trzask. Ze strachem spojrzała na gałąź, na której stała. Właściwie była to cienka gałązka, która właśnie pękała. […]
Kiedy rodzice 17-letniej Riku dowiadują się, że ma nadzwyczajne umiejętności, decydują się umieścić ją w odizolowanym „Ośrodku dla Dziwolągów”. Riku po przeżyciu tam istnego piekła postanawia uciec…
Piszę do ciebie, nie żeby wrócić, tylko żebyś wiedział, że wciąż świecę. Bo byłam twoim diamentem. I wiesz co? Diamenty są wieczne.
Nie musisz być silna, wystarczy, że jesteś. Popękana dusza, to wciąż dusza jeszcze.
❝Trzeba było założyć notes „Żółte kwiaty od Pabla” I wpisywać daty Kiedy każda inna mi go skradła❞
«Z czasem twarz twoja zaczęła się zacierać – Czas bezczelnie zechciał ją zabierać»
Czasem życie nie ma logiki, w końcu kiedyś umrzemy. Zostaliśmy urodzeni by umrzeć?
A choć postaci wielu pamięć ludzka tłamsi, Bo po cóż czcić przeciągle, gdy zniknęli tamci, Dwójka ostańców boskich nadal młoda siedzi, Ludzkiej z niebieskich wyżyn przewodząc gawiedzi.
,,Życie jest zbyt kruche, trudno sprawić, by powstało, natomiast łatwo je w prosty sposób zakończyć i zniszczyć…”
„Najbardziej ironiczną w tym wszystkim rzeczą było dla mnie to, w jaki sposób rozmawiały o swoich dorosłych lub prawie dorosłych dzieciach. Pani z „synkiem” upierała się, że to dobre dziecko (…)”