Nie musisz być silna, wystarczy, że jesteś. Popękana dusza, to wciąż dusza jeszcze.
„Moje łuski są kuloodporne, pójdę z tobą na każdą wojnę. Nie martwię się, co zostanie po mnie – martwi mnie, co zostanie po tobie.”
Nigdy nie miałam głosu Więc teraz zaczęłam krzyczeć Nie chcę więcej bólu Nie chcę więcej milczeć
Mimo ze w naszych życiach pojawiło się te cholerne uczucie bezsilności, pozostaliśmy silni. Czy to nie jest już wystarczające zwycięstwo?
,,Była niezniszczalna. A czy cokolwiek może zniszczyć coś niezniszczalnego? Wydawało się, że nie. Lecz wtedy przyszła wojna…”
Spaliłeś nas, nie ogniem złości, ale brakiem walki. Nie zdradą, lecz tym, że pozwoliłeś mi odejść bez słowa.
Więcej chwil beztroski niż melancholii. Więcej chwil spokoju niż kłótni. Więcej chwil radości z życia, euforia. Bo razem jesteśmy niezłomni.
Uroki spowodowane pandemią, nie muszą konkretnie wywoływać pozytywnych emocji. W tym przypadku przeważa tu mrok, który stał się zbyt przyjemny dla ludzkich oczu.
Hardin i Tessa szaleńczo się w sobie zakochali, Edward stracił głowę dla Belli, Elizabeth i Darcy pokonali przeciwności, za to ja miałam jego. Jednak oni odnaleźli szczęście, a nam nie było to pisane.