Zakazana relacja łączy wampirzyce i zwykłą śmiertelniczkę. Żyjąca wiecznie wie, że musi odnaleźć sposób na wieczność tej drugiej póki jeszcze ma czas. Czas jednak ucieka jej zbyt szybko
Zakazana relacja łączy wampirzyce i zwykłą śmiertelniczkę. Żyjąca wiecznie wie, że musi odnaleźć sposób na wieczność tej drugiej póki jeszcze ma czas. Czas jednak ucieka jej zbyt szybko
Wyobrażacie sobie, miłość między aniołem, a demonem? Nie? Więc posłuchajcie, książka opowiada o miłość zakazanej, która nie ma prawa bytu. Młody anioł zakochuję się w synie króla piekła.
„Tomie, odkąd mam twój dziennik i ciebie, zdałam sobie sprawę, że czuję się lepiej… Jesteś moim największym skarbem…”
„Ta, która widzi to, czego inni widzieć nie mogą, poprowadzi świat ku końcowi ciemności. Gdy ostatnia wizja się dopełni, przyszłość ucichnie razem z nią.”
Dla Victorii Ansley był to kolejny zwykły rok szkolny, który zamierzała jakoś przetrwać. Ale już w pierwszy dzień policja znajduje ciało młodej dziewczyny, a życie w szkole zamieni się w przetrwanie…
„Piwonie znowu zwiędły. Ich blado różowe płatki sterczały teraz poskręcane, a łodygi zszarzałe. Ana nie pamiętała kiedy je ostatnio podlewała. Może to dlatego kolejny raz umarły. […]”
Zdjęcia są z Pinteresta. Przepraszam za błędy w ort. i iterp. albo błędy stylistyczne (piszcie jak są).
Nie każdy pamięta słowa tej legendy. Nie każdy zna kolejne wersy ballad o Róży Śmierci. Korzenie magii znalazły sobie miejsce w Lórien, w jej więzieniu.
Mroczny władca potrzebuje wybranki serca, która zdejmie z niego klątwę. Jakie jest prawdopodobieństwo, że okaże się nią prosta i biedna acz piękna główna bohaterka?
Gryfonka Amaris Haywood i ślizgon Finn Carter rywalizują ze sobą we wszystkim – od najlepszego eliksiru, aż po sport. Jednak pewien mecz Quidditcha stanie się bardziej nieoczekiwany, niż sądzili…
Przyszłość zninęła, ukryta przed niechcianym wzrokiem. To powinien być naturalny stan rzeczy, jednakże kiedy coś się miało i nagle to coś jest ci odbierane, to chcesz to odzyskać.
,,Była niezniszczalna. A czy cokolwiek może zniszczyć coś niezniszczalnego? Wydawało się, że nie. Lecz wtedy przyszła wojna…”
„W jednej chwili zgasły wszystkie świece. To był moment, ułamek sekundy, który spowodował przeszywający dreszcz na plecach czarodzieja. Żywiłem zasilającym miał być ogień…”
Przypadkowe spotkanie podczas deszczowego wieczoru sprawia, że Maya zaczyna wracać do wspomnień, które od dawna próbowała zostawić za sobą.
Od dziecka Ren śniła o lesie, którego nie potrafiła odnaleźć na żadnej mapie. W każdym śnie widziała te same wysokie drzewa, gęstą mgłę i suche róże porastające ziemię między korzeniami.
Beatrix Watson zostaje poproszona przez chłopaka, za którym nie przepada, Aarona Whitmore’a, aby poudawała jego dziewczynę, przed jego rodzicami… Co z tego wyniknie?
Po jednym błędzie Diana trafia do Hogwartu sprzed lat. Pod fałszywym nazwiskiem próbuje ukryć prawdę o sobie, jednocześnie odkrywając historię dziewczyny, o której przyszłość nigdy nie wspomniała.
,,Oskar siedział tam jeszcze długo. Nie płakał. Nie od razu. Po prostu patrzył w górę. Jak zawsze. — Niebieskie… — wyszeptał. I po raz pierwszy naprawdę chciał w nie uwierzyć.”
,,Kiedy ty opadniesz z sił, niebo spłynie krwią. A dla nas nie będzie już ratunku…“
Dziesiątka najniebezpieczniejszych kryminalistów trafia do niesławnego psychiatryka Ternville i zostaje wciągnięta w bezlitosną grę na śmierć i życie. Komu uda się przejść próby i odzyskać wolność?
Dziewczyna spojrzała w bok i poczuła, jak ją oblewa zimny pot. Ilość ludzi ubranych zbyt nietypowo jak na jej czasy była ZBYT duża. Zaschło jej w gardle, widząc wielki szyld: 𝖯𝖤𝖱𝖮𝖭 𝟫 𝖨 𝟥/𝟦.
Dziesięć dni. Tyle miał Ruan na zbawienie siebie przed piekłem. Powrót do życia był jednak o wiele trudniejszy, a bogowie okrutniejsi niż przypuszczał. Był gotowy walczyć, nie kochać.
|»Księżyc bez skazy, Wicher targający futro i Zemsta skraplająca się zatopią was w Morzu Krwi«|
„Nie pamiętam dnia ataku, mojej rodziny, niczego. Pierwsze pięć lat mojego życia jest jedną, wielką tajemnicą. Jedyne, co pozostało mi po tamtym okresie to skrzydła ćmy”.
Tak beztroska. Tak żywa. Jakby w jej świecie nie było pękających luster ani szeptów w murach.
„[…] Latarka jeszcze działała, świecąc słabym, ciepłym, pomarańczowym promieniem. Za dzieciaka zawsze używałem tej latarki, by patrzeć na fotografię w środku pojemnika.”
Gdy byłam jeszcze szczeniakiem, Psia Mama opowiadała mi wiele historii, w tym legendy o Psich Duchach. Nigdy nie przypuszczałam, że pewnego dnia jedna z nich okaże się prawdziwa…
Pamiętaj, to wszystko tylko fikcja, wytwór sztucznej inteligencji. Nie daj się wciągnąć zbyt daleko, jeśli tak się stanie, nie będziesz w stanie wrócić.
Leżeli obok siebie, dach chłodny pod nimi, a światło zachodzącego słońca ogrzewało twarze i ramiona złotym blaskiem…