Cinder miał rozpocząć drogę wojownika. Zamiast tego stracił wszystko. Teraz, daleko od domu, musi odnaleźć się wśród obcych klanów. Czy zdoła kiedyś wrócić?
Cinder miał rozpocząć drogę wojownika. Zamiast tego stracił wszystko. Teraz, daleko od domu, musi odnaleźć się wśród obcych klanów. Czy zdoła kiedyś wrócić?
(…)Stary kot podszedł do niej powoli, zostawiając ślady łap na wilgotnym mchu u podnóża Świecącej Skały. Jego zielone oczy, choć zamglone starością, wciąż przepełniała mądrość. (…)
[…] — Ja… po prostu… Ja nigdy Ci nie ufałam, nie wiem czemu… bałam się ciebie. To nie byłą Prawdziwa miłość.– jęknęła […] — Rozumiem — odpowiedział kot — Nikt mi nie ufa — […]
[…] Czułem, jakby patrzył w moją duszę, wiedział co czuję i co myślę. „Ten koszmar powinien się skończyć, gdy w nim umrę” uspokajałem się […]
„[…] Ciemnoszara kocica obróciła się nagle. – Nasz przywódca wreszcie przybył – miauknęła do towarzyszy i wstała […]”
„– To, że wyglądam jak ty, nie oznacza, że tobą jestem! – warknęła. […] – Jesteś mną – odparła łagodnie. – Może i nie pamiętasz poprzedniego życia w całości, jednak masz część moich wspomnień…”
„Dusze zaginionych kotów zabiera tajemnicza siła, której żródło znajduje się wśród górskich szczytów…”
Opowieść o pewnych kotach szukając miejsca dla siebie w wielkim świecie. Nagle na ich drodze pojawiają się klanowe koty…
Miał wiele dodatkowych łap, wszystkie wyciągnięte w moją stronę. […] Złapał mnie. Czułam, jak moje ciało wiotczeje, a przed oczami zobaczyłam ciemność…
Czy honor może powodować morderstwem z zimną krwią? Czy jeszcze mówimy o sprawiedliwości, czy wkraczamy na zdradliwe wody zemsty? Nawet się nad tym nie zastanowił – ta jedna śmierć mu wystarcza.
Las pełny zapachów zwierzyny. Ale i tajemniczy głos. Gdzie znalazł się Leśna Łapa? Czy kiedykolwiek wróci do swojego klanu? Przeczytaj i przekonaj się!
,,Bo wszystko ma swój mrok, nawet dobro, posiada swoją ciemną stronę”
On był ciszą, oni byli ucieleśnieniem hałasu, utonął w ich wrzasku. Więc jego pysk rozjaśniał uśmiech, gdy ich krew farbowała ziemię na barwę szkarłatu.
– Sosnowa Łapo, jesteś jedynym kotem, za którym będę tęsknić. Pozwól mi odejść, lepiej mi będzie w Klanie Gwia… – NIE MOŻESZ! JA… – Przepraszam, ale nie mogę. Nie mogłam jej powstrzymać.
(…) – Nie cofniesz czasu – szepnął nagle cichy, melodyjny głos zza moich pleców. Najeżyłe grzbiet i błyskawicznie obróciłem się z wysuniętymi pazurami. Moje serce zamarło. (…)
[…] ─ Chciałabym, ale nie mogę Ci powiedzieć! Przeżyłam zbyt wiele i zbyt wiele wyjawiłam. Nie możesz wiedzieć wszystkiego! ─ miauknęła kotka, a na niebie pojawiły się burzowe chmury […]
„Ale sfora, sfora nie zapomina łatwo dawnych przyjaciół i nigdy nie oddaje ich bez walki…”
And so I lived with a cursed faculty, a perfidious blessing. I saw the future through my ancestors, unable to change it…
zaraza w Klanie Wrony, okropna prawda na temat rodziny młodego kocura, co jeszcze? Jak Zamrożona Łapa wydostanie się z tego doła?
„ — Musisz uwierzyć— strzepnęła ogonem na jego pytanie— w Klan Gwiazdy…— przerwała na chwilę— We mnie… bo ja jestem tutaj— wskazała na rozgwieżdżone niebo.”
W obliczu rychłej śmierci, walki z mordercą oraz decyzją mającą zaważyć na wyniku tej historii, pozostało mu tylko jedno – liczyć na łut szczęścia.
„Kotka westchnęła i smutno pokręciła głową. – Porzeczkowa Bryzo… – szepnęła z rozpaczą. – Stąd nie ma wyjścia”
Rozpacz i poczucie winy. Tylko te uczucia towarzyszą Szałwiowej Łapie po tragicznym wydarzeniu, w którym życie stracił jej brat. Jego ostatnie słowa… A co stało się z drobną kotką? Przekonaj się!
Tutaj nie ma już Kodeksu, nie ma przodków, nie ma sprawiedliwości, pozostała tylko krew, która dała mu zwycięstwo i domaga się więcej. Więcej niż może dać…
Nigdy jakoś bardzo nie bałam się śmierci, lecz teraz zrozumiałam, dlaczego powinnam.
„Szepty w mojej głowie momentalnie się nasiliły, tak, że zagłuszały moje własne myśli. Straciłam kontrolę nad moim ciałem. Czułam, jak mój umysł stopniowo przestawał być mój…”
Śmierć wraz z roztrzaskaną nadzieją wisi nad małym kawałkiem plastiku, dryfującym razem z dwójką rodzeństwa – tylko czy cokolwiek poza prawdą zaburzy oczekiwanie na zgon?
Kocha ją, ale musi ją zabić. Czy coś się zmieni, gdy wysłucha co ma mu do powiedzenia? Czy Księżycowa Bryza zasługuje na wybaczenie? Przeczytaj to krótkie opowiadanie i odpowiedz sobie na te pytania!
Witaj w świecie gdzie wszystkie historie się dobrze kończą! Nawet jeśli nie wierzysz – to szczera prawda, jest tylko jeden, jedyny haczyk – nie kończą się dobrze dla jasnej strony świata…
Czy ideały są zadowalające? Uwierz, nie dla niej, nie tutaj. Ale dlaczego kłamstwo dalej trzyma ich w ryzach? Odpowiedź jest prosta – to naprawdę perfekcyjna iluzja.