„Nawet jeśli jesteś potworem, to pamiętaj, że nie wszystkie potwory robią potworne rzeczy”
„Nawet jeśli jesteś potworem, to pamiętaj, że nie wszystkie potwory robią potworne rzeczy”
,,Jestem sam […]. To nie twoja wina. Tylko moja. Ale ja cię nie zostawiłem. Lecz ty mnie już tak.”
Uczucie złamania wciąż lepsze jest niż tamte żałosne dni. Więc po prostu swą przeszłość porzucam i wraz z nią i cię wyrzucam. Zapominam o żałości przeszłości i życiem swym żyć zaczynam. To wina twa.
~Why can’t you love me? ~You love me? ~Yeah, I love you from first grade, from the moment you sat on the floor with me laughing like there was nobody and nothing but us.
„Wtedy w mojej głowie panowała desperacja, a myśli skakały z kwiatka na kwiatek. Tyle, że na tej polanie wszystko chciało płakać.”
„Już nigdy nie nazwiemy siebie tylko przyjaciółmi, niczym więcej niż znajomymi, bo jesteśmy dla siebie drugą połową”
Wszędzie widzę anioły. Białe skrzydła, lśniące włosy. Tak bliskie, lecz tak odległe. Dobre, opiekuńcze, niewinne. Delikatne, lecz silne.
Kropelki krwi skapywały z kuchennego noża jedna za drugą, zostawiając po sobie niewielką czerwoną kałużę. Jeden, dwa, trzy, cztery…, pięćdziesiąt trzy.
„— Gorzej być nie może, Gyehyeon… – warknął ciemnowłosy, rzucając telefonem o ścianę — Więc bądź proszę na tyle miły i się ode mnie odp******, zanim na dobre zniszczysz mi życie” Czyli historia strat.
Proszę, spójrz dla mnie w niebo… Może zobaczysz tę gwiazdę… Która spada wraz z moim życzeniem… O tobie, o nas…
Dwa różne światy, dwa różne plany i dwa różne serca. Na pierwszy rzut oka można by powiedzieć, że żadna siła ich nie połączy, ale przecież życie jest pełne niespodzianek.
„— Błagam. Powiedz, że mnie kochasz, a nie jedynie robisz to wszystko z litości…”. Czyli krótki poemat na temat niepoznanych wcześniej uczuć, które w swej tajemniczości ostrzejsze są niż nóż.
Fiołki nie wyglądają już tak pięknie, odkąd zasadziłam obok nich maki koloru Twych włosów.
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
Isabelle razem z rodzicami przeprowadziła się do Queens. Dziewczyna jeszcze nie wie, że chłopak mieszkający po sąsiedzku wciągnie ją w coś, co wywróci jej dotychczasowe życie do góry nogami.
„— A więc obie zniszczymy sobie karierę! Chyba, że…” Czyli historia dwóch nieznajomych sobie kobiet, którym alkohol zdecydowanie nie służy — a tym bardziej nie służy ich karierze.
Nienawidzę cię, całym sercem. Jesteś ciemną chmurą mroku w moim życiu. Zasługujesz na, to co najgorsze. Nawet nie wiem dlaczego. Po prostu zasługujesz… bo się w tobie głupia zakochałam […]
„Poniekąd już nie żyłem, moje serce nie biło, ale uczucie, które stworzyło już zawsze będzie istnieć”
— Jesteście tego pewne? — zapytał. — Możecie nie dać rady albo opaść z sił zbyt szybko. Siostry popatrzyły na niego zdziwione. — Że MY nie damy rady?
„Jednorożec przypatrując się pustym ścianom pomieszczenia, nie wiedział, czy zaczął już wariować od siedzenia w zamknięciu, czy naprawdę usłyszał głos wróżkokrewnej.”
„Obiecałam sobie, że nigdy cię nie opuszczę i nie spuszczę z ciebie wzroku. I choćbyś szedł przez góry i morza, ja nie zostawię ciebie.”
„— Nie! — krzyknęła, lecz było za późno. Wpadli do przepaści, która prowadziła do końca świata.”
„Niby tak różni, a wciąż prawie identyczni. Młodzieńcze dusze pokrywa bluszcz własnych istnień, a w odmętach zielonych liści schowani, jesteśmy my i nasze problemy, o których rozwiązania tak ciężko.”
— Pomijając, że to sarkastyczny narcyz… to się może źle skończyć jeśli coś zrobię. Nawet go lubię. Nie chcę tego popsuć. — Podobno już Cię nie cierpi — Uśmiechnęła się Ruth. — Więc co ci szkodzi?
Idąc ścieżką trupów myślała, że już nic jej nie uszczęśliwi. Śmierć innych pozwalała jej żyć, ale dopiero z odezwaniem się przeszłości, mogła spojrzeć w jej oczy. Czy zobaczy coś więcej niż koniec?
Czy nowo przybyła debiutantka, okaże się brylantem? A co ważniejsze – Czy znajdzie upragnioną miłość?