„Dusze zaginionych kotów zabiera tajemnicza siła, której żródło znajduje się wśród górskich szczytów…”
„Dusze zaginionych kotów zabiera tajemnicza siła, której żródło znajduje się wśród górskich szczytów…”
– Evelyn – szepnął me imię, składając na mych ustach pocałunki będące niczym róża, piękne ale zadające swymi kolcami ból. Ból, który postanowiłam zakończyć jeszcze tej samej nocy…
Miał wiele dodatkowych łap, wszystkie wyciągnięte w moją stronę. […] Złapał mnie. Czułam, jak moje ciało wiotczeje, a przed oczami zobaczyłam ciemność…
To jedno kłamstwo, które zmieniło wszystko. To jedno kłamstwo, które powtarzano nam od zawsze…
To nie jest tak, jak wy myślicie. Świat, który sobie wykreowaliście, nie jest prawdziwy. Ja też nie jestem prawdziwy, nie jestem taki, jakim chcecie, żebym był.
Niepewnie chodzę po tej ziemi, bo nie wiem, czy zaraz pod moimi stopami się nie rozstąpi, wpuszczając mnie do piekieł. Te złe uczynki upchnięte w tajemnicy nękają mnie codziennie. Męczy mnie to.
„Me gardło chciałoby krzyczeć z całych sił, lecz nie może, przez ciebie ściśnięte.”
Każdy z nas ma inne poglądy, inaczej wygląda, ma inny charakter, jest innej orientacji, religii. Każdy z nas jest inny. Jeżeli to zaakceptujesz, ujrzysz gwieździste niebo.
Zawsze za mało. Zawsze jest źle. Nigdy dobrze. Zawsze znajdzie się błąd, niedociągnięcie. „Szukać dziury w całym” nabiera nowego znaczenia.
Niewypowiedziane słowa zostaną w mym gardle, a ja rzucę się gdzie popadnie/ Pod ziemią milcząca skończę, zdania swego nie dokończę.
Zastanawiał się, dlaczego jego podejście do chłopaka z dnia na dzień się zmieniło. Jakby… chciał go chronić za wszelką cenę i vice versa. To uczucie ich przerażało.
— Posuń się. — Wille położył się na ręczniku, rozpychając się na boki. Jego deska wbita w piasek, dookoła szum fal. — Przeżyłem, że zakochałaś się w dwóch chłopakach, ale kolejnego wyjazdu nie zniosę.
❝Chociaż nigdy mu się nie przyznała, to była pewna, że wydostał ją z przepaści; wyciągnął rękę, złapał nią dziewczynę i trzymał tak długo, aż wydostała się na powierzchnię.❞
„Kotka westchnęła i smutno pokręciła głową. – Porzeczkowa Bryzo… – szepnęła z rozpaczą. – Stąd nie ma wyjścia”
A jednak, gdy zamykam oczy, twoja obecność jest tak bliska, jakby śmierć nie miała prawa odebrać wszystkiego.
Nowa przepowiednia nie do końca zrozumiała… Czy miodowa paproć da sobie radę zanim będzie za późno?
„Szepty w mojej głowie momentalnie się nasiliły, tak, że zagłuszały moje własne myśli. Straciłam kontrolę nad moim ciałem. Czułam, jak mój umysł stopniowo przestawał być mój…”
Historia Katsumi i Shikamaru – od dziecięcych ran do miłości, która stała się domem.
[…] Ale czy on mnie tak naprawdę kocha? Czy kiedy nie widzę chodzi z innymi kobietami, na przykład z moją najlepszą przyjaciółką? Muszę się tego dowiedzieć, bo jak nie, będzie za późno […]
Dlaczego nie mogę być mną? Dlaczego nie mogę robić tego, co chcę, bo na każdym kroku znajdzie się ktoś, kto powie mi, co mam robić? Co z tym światem jest nie tak?
Czekam na dzień, w którym zaakceptuję siebie. […] Nie wiem, czy nadejdzie. Zostało mi tylko na to liczyć.
Tyle wspomnień… Wiele wyparłem już z umysłu… Ile jeszcze bólu, cierpienia, strachu, bezsilności? Ile mam patrzeć na cierpienie innych? Czemu zesłałeś to mnie?! Chcę im pomóc, a mogę tylko patrzeć.
Gdy będziesz przemierzał korytarze Hogwartu posłuchaj ich szumu, nawet nie wiesz ile bardzo starych historii mają do opowiedzenia.
Pewnie nie uwierzysz, gdy ci to powiem, lecz wiedz, że zawsze będę złoczyńcą, jeśli to bohater opowiada historię.
Meredith Wood, 178 letnia wampirzycia w ciele osiemnastolatki. Uczęszcza do elitarnego liceum, którego próg przekracza pewien chłopak, chłopak o tym samym sekrecie.
Niech rozpacz się obudzi na ściętych bólem wargach, niech idzie między ludzi żebracza (…) strącony, pokonany, w bezdusznym ginę tłumie. Ach, po co śniłem plany, gdy snów nikt nie rozumie!
— Pomijając, że to sarkastyczny narcyz… to się może źle skończyć jeśli coś zrobię. Nawet go lubię. Nie chcę tego popsuć. — Podobno już Cię nie cierpi — Uśmiechnęła się Ruth. — Więc co ci szkodzi?
Gdzie Jimin nie pamięta, z kim wziął ślub ostatniej nocy, a Taehyung doskonale pamięta wszystko.
❝Chociaż nigdy mu się nie przyznała, to była pewna, że wydostał ją z przepaści; wyciągnął rękę, złapał nią dziewczynę i trzymał tak długo, aż wydostała się na powierzchnię.❞