Minął długi czasu szmal, zmienił się twój cały świat, każdy swoją inną drogę ma, lecz ja nadal Cię kocham…
Minął długi czasu szmal, zmienił się twój cały świat, każdy swoją inną drogę ma, lecz ja nadal Cię kocham…
W jednym z Brooklińskich apartamentów dochodzi do morderstwa. Brak świadków, brak motywów i jakichkolwiek dowodów. Jest tylko ciało i sprawa, którą dostaje Sharon Monroe.
Bądź ostrożny, jeżeli chodzi o miłość. Trudno będzie Ci się odkochać, ja to wiem. Utracone zaufanie, złamane serce… puste obietnice znikną, ja o tym wiem. A teraz idź i zapamiętaj moją radę…
— Nie jestem mafią, chyba nie wierzysz w to co mówią inni? — zapytałam.
— Chyba zbyt szybko przywykłem do bycia kimś, kogo kochałaś. Teraz muszę nauczyć się żyć ze świadomością, że tak naprawdę nigdy nie byłaś moja.
Mimo, że dzieli nas czas, spotkamy się jeszcze nie raz. Czy we wspomnieniach, czy przy grobie, będziemy zawsze przy tobie.
„Nie byłam już nikomu potrzebna, nikomu. A ja zrozumiałam, że ja miałam tylko Ciebie. Tylko jedną przyjaciółkę.
Fred zaczyna nagle czuć coś więcej do ślicznej blondyneczki.Lecz uważa, że nie ma u niej żadnych szans.Postanawia jednak spróbować swoich sił ryzykując ich przyjaźń. (Mini: ..Wera.. , możliwe 18+)
Nigdy nie było aż tak źle. Cień jest wszędzie, otacza nas, pochłania. Uwięzieni w pętli kłamstw, miotamy się między światem i mrokiem, a w powietrzu unosi się ciężki, metaliczny zapach krwi. {+18}
Umierająca ciocia, wszyscy wokół trenujący karate, a do tego dwoje chłopców… Jak to się skończy dla Cup i Mikey? (to chamski fanfik, ale chciałam takiego napisać, także z przymrużeniem oka)
Otucha twa w sercu mym się rozleje I niech wymarze gumką rumieńce, Akysz im, akysz.
kochałem cię. sekundy temu… i zapewne głupio bym kochał, gdybyś tylko do winy przyznał się… a może to lepiej? że milczenie zachowujesz. przynajmniej na kolejny zawód, narażać się nie muszę.
,,Kiedyś cię kochałam Malfoy. Kochałam tego blondyna, który potrafił się sprzeciwić. Ale zmieniłeś się Draco. Już nie jesteś tym samym synem Lucjusza. Teraz jesteś tylko zwykłym Draco Malfoyem”
Tymczasem, trzymaj się ciepło. To już koniec, skończyło się piekło. Nie martw się, już nie wróci. I Twojej twarzy już nie zasmuci.
Tam sentencje pełne gniewu, poczucia niesprawiedliwości uderzą w tych, co zechcą mnie zobaczyć.
Gdy nie potrafimy znaleźć prawdziwej miłości i wciąż jesteśmy ranieni, szukamy miłości u kogoś innego. I taki to stan uczuć – wieczne zakochiwanie się.
Sorry, I’m anti-romantic, I don’t believe in it anymore, I want to run away, far away, without any love.
Fred Weasley, czyli największy żartowniś Hogwartu był wiecznym dzieckiem. Ale co jeżeli pojawiło by się prawdziwe, małe dziecko? Czy Fred w tedy dorośnie? (18+, miniaturka od @.Wer.Riddle.)
Muszę z tobą porozmawiać, a jednak nie mogę. Nie mogę tego zrobić tak jak chce. Ale jak to mówią, „Zakazany owoc smakuje najlepiej”.
Wcześniej nie wiedziałem jak bardzo nie chcę usłyszeć dźwięku łamanego serca.. choć nigdy bym nie przypuszczał, że kiedyś spotka mnie wątpliwy zaszczyt jego brzmienia.
Historia Mattewa, członka okolicznej mafii, który zbyt późno zrozumiał, że nie wszystko da się kupić czy zdobyć za pomocą groźby, a to czego pragnie i powinien robić, momentami może się wykluczać{+18}
czerwień, róż, granat… moja głowa powoli odmawia posłuszeństwa, bombardowana wyzywającymi barwami i wszechobecnym hałasem. chciałbym się stąd wyrwać, uciec… jednak czy wtedy i ty nie znikniesz?
”Kto by pomyślał, że pewien niezwykły, rudowłosy chłopak zmieni moje życie o 180 stopni…”
W twoich oczach widać ból i żal. Wciąż nie chcesz uwierzyć, że to prawda, że to serio się dzieje. Odejdź stąd. Zapomnij. Dla mnie już nie ma ratunku. Zrozum, to nic. Jest okej. Tak trzeba.
Jak wychodzisz od niego Tęsknisz od razu I by opisać tę tęsknotę Nie potrafisz znaleźć nawet wyrazu.
Jest wakacyjny wieczór, siedząc na kocu zaczynam tworzyć coś nowego. Wszystko jest jak w bajce, jednak za 5 dni mam powrócić do szkolnej ławki.
Hadwintown, to spokojne miasteczko, którym wstrzasnęły dwie, tragiczne śmierci. Na swoje życie targnęli się nauczyciel i czarodziej. Ich sprawy dostała Jillian-młoda, przeniesiona dopiero policjantka.
Raniłeś mnie i próbowałeś nawet zabić, a jedyne co chciałeś mi powiedzieć przed śmiercią było tak cyniczne, że wreszcie musiałem wyrwać się z tej sieci kłamstw.
Scarlett jest w Nowym Jorku tylko przelotnie. Nie wierząca w miłość i skupiająca się na pomocy swojej cioci poznaje Alexa, zapalonego romantyka, który chce obudzić w niej uczucia.
„Połóżmy się na wilgotnej od deszczu trawie, w mokrych koszulach i przydługich dżinsach. Ten świat również płacze, niedługo utopi się w tych łzach zupełnie jak my.”
Nagłe wezwanie do jednostki nie mogło oznaczać zwykłych ćwiczeń, szkoleń i testów. Powrót do Miramar wzbudza pozytywne i negatywne emocje.