Pójść za głosem serca czy rozsądku? Co księżniczka Marii ma zrobić? Czy tak naprawdę kocha Nicholasa czy tylko udaje? A może nie jest pewna swoich uczuć?
Pójść za głosem serca czy rozsądku? Co księżniczka Marii ma zrobić? Czy tak naprawdę kocha Nicholasa czy tylko udaje? A może nie jest pewna swoich uczuć?
Nie chciała po raz kolejny uczyć się jak żyć bez tej jednej osoby, jak zasypiać ze świadomością, że nie było jej w pobliżu.
Szukam kogoś takiego jak Ty, w każdej napotkanej osobie. Brak im tego blasku w oku, gdy się śmiejesz. Nikt nie może zastąpić anioła w kobiecie.
— Może gdybyśmy urodzili się w innym miejscu i czasie, mogłabym spojrzeć na ciebie inaczej, ale jak mogę kochać, kiedy tak to jest w dzisiejszych czasach?
Nad swoją głową zobaczyłem zakapturzoną dziewczynę, którą widziałem wcześniej. Była trupio blada, a oczy miała czarne, głębokie, jakby nie miała gałek ocznych, tylko same tunele zamiast nich.
Ona ma włosy czarne, Zupełnie jak jej dusza, I ciągle chodzi sama, Choć nikt jej do tego nie zmusza.
„Przecież Twoja prawdziwa miłość jest przydatna i możesz mieć dzięki niej wszystko.”
Ja, która trzyma się kliszy tamtych słonecznych dni lata. Kliszy, w której ty grałeś główne role. Weź ten ołówek i namaluj naszą wspólną przyszłość.
Para emerytów postanawia po latach spędzić ze sobą kolejny miesiąc miodowy. Podziwiają piękno Paryża, ciesząc się przede wszystkim własnym towarzystwem.
Zawsze wiedziałam, że los dał mi szczęście w kartach. Ty okazałeś się moim asem w rękawie.
Przechadzam się pustym korytarzem i nie mogę uwierzyć… zniknęło, naprawdę zniknęło. Lecz nie zagrożenie, tylko wszystko […]
Światła. Koncert się rozpoczyna. Wchodzisz na scenę. Radosne krzyki fanów powodują u ciebie uśmiech. Rozbrzmiewa muzyka. Ty, gitara i twój głos.
Jesteś uwięziony pomiędzy dwoma światami, pomiędzy światem śmierci a światem życia.
— Słyszysz? Ona wróciła! Czemu… Czemu płaczesz? – czyli uczucie zakochania dawnych lat.
„Na mych wargach składasz słodki pocałunek. Co smakuje jak truskawka i czekolada. I wręczasz mi po chwili mały podarunek. Dreszczyk ciekawości się do mnie zakrada”
[…] Bo muszę stracić oraz znienawidzić ciebie, by pokochać siebie i znów… zakochać się w tobie. […]
Czasem chciałabym się przekonać, jak to jest dostać drugą szansę na życie. Nawet w innej rzeczywistości. Niestety to niemożliwe, gdyż śmierć nie wybacza błędów.
Historia o dziewczynie i jej ochroniarzu, którzy muszą przejść ciężką wyprawę do innego miasta.
Zastanawiam się, czy nie byłoby miło żyć w świecie, który nie jest czarno-biały?
„— Jak widzę łączą nas problemy… Chociaż wydają się tak różne.” Czyli historia dwóch dziewczyn, których ścieżki nie powinny się skrzyżować, a już na pewno nie iść w tym samym kierunku…
— You made me weak, I hate you, and on the other hand, my life doesn’t make sense without you.
Ściskasz moją rękę, którą następnie wyrywam. Nie chciałam tego. Nie chciałam tego „uczucia”, którym to akurat TY mnie obdarzyłeś. Piekielny chłopcze, który nigdy nie poznałeś słowa dość.
Wtedy w mojej głowie panowała desperacja, a myśli skakały z kwiatka na kwiatek. Tyle, że na tej polanie wszystko chciało płakać.
Nie idź za mną. Zawróć. Jest tu dla Ciebie zbyt mrocznie, ciemno, strasznie, zimno. Nie podchodź do mnie. Nie rań się. Odejdź. Zapomnij mnie. Żyj tak, jakby mnie nie było.
— To, że zabili jedną osobę, nie powinno być zapalnikiem do wymordowania połowy tej rodziny! – wrzasnął Hansol, spoglądając na zakrwawione ściany — Ale jak widać tutaj nikt nie jest do końca normalny.