(…) Czasami oznacza patrzenie, jak odchodzi, i życzenie mu szczęścia, nawet jeśli część ciebie chciałaby krzyczeć, żeby został. (…)
(…) Czasami oznacza patrzenie, jak odchodzi, i życzenie mu szczęścia, nawet jeśli część ciebie chciałaby krzyczeć, żeby został. (…)
(…) – Bo najpiękniejsze historie nie kończą się na ziemi. One trwają… in the stars.
„ Nie myśląc długo, wrzasnęła: – To wszystko moja wina! I rzuciła się w czerwoną wodę.”
(…) Uśmiechnął się lekko. Bo wiedział, że niektóre osoby nie muszą być obok nas, żeby na zawsze pozostać w naszych sercach. (…)
Czarek poznał Natalię Kowalewską zaledwie kilka godzin przed jej śmiercią. Policjanci przesłuchują świadków obecnych 13 lipca 2026 roku w klubie Cherry Unicorn. Podejrzanym może być każdy.
Historia Miss Take, czyli Min-seo, która stała się gwiazdą zupełnie tego nie planując…
A kiedy nostalgia puka do drzwi… Wpuszczam ją. Nie dlatego, że chcę cierpieć. Tylko dlatego, że przez kilka sekund mogę znowu odwiedzić miejsce, które kiedyś nazywałam domem.
„Sheila, to bezcelowe!- A, gadaj co chcesz! Ja tam jadę i kropka!- To będzie męczące, naprawdę nie warto- Naprawdę to nie warto tak jęczeć! Choć mi pomóc, muszę spakować walizkę…”
Przeznaczam to dla niewidzialnych, którzy dają z siebie więcej, niż powinni. Mam nadzieję, że to refleksyjne dzieło pomoże Wam zrozumieć siebie i da nadzieję. Nie jesteście sami.
Byłam problemem, pasożytem, który żeruje na Tobie, (…) ale ja wiem, że tak będzie Tobie wygodniej, wygodniej beze mnie. Dziękuję za te wszystkie lata
~ […] Była słaba, nie miała szans na przetrwanie. Zasłużyła na taki koniec. […] ~
Zakazana relacja łączy wampirzyce i zwykłą śmiertelniczkę. Żyjąca wiecznie wie, że musi odnaleźć sposób na wieczność tej drugiej póki jeszcze ma czas. Czas jednak ucieka jej zbyt szybko
Dziewczyna po ciężkiej traumie, zaczyna mieć zwidy ( przynajmniej tak twierdzą jej znajomi ). Lecz czym tak naprawdę jest to co widzi? Czy miłość może złamać wszelkie granice?
„Spojrzałam na niego po raz kolejny. — Czy to jest właściwe, zostawiać ich wszystkich, czy tak powinnam odchodzić? —zrobiłam krok w jego stronę. Uśmiechnął się przymykając oczy…”
Jestem Axel Blaze. Pewnie znasz mnie jako legendarnego napastnika, zbawcę Raimona, świetnego gracza itp, itd. Ale prawda jest taka że jestem tylko człowiekiem. […]
„— Zatańcz ze mną. — Seth wyciągnął dłoń i zrobił parę kroków w jej kierunku. (…) — Obiecałaś mi to, pamiętasz? Chociaż tyle jesteś mi winna.”
(…) Uśmiechnęłam się, bo zrozumiałam, że niektóre osoby nie zostają z nami na całe życie. (…) Czasami ktoś pojawia się tylko na kilka rozdziałów, a mimo to potrafi zmienić całą historię. (…)
(…) – Nie cofniesz czasu – szepnął nagle cichy, melodyjny głos zza moich pleców. Najeżyłe grzbiet i błyskawicznie obróciłem się z wysuniętymi pazurami. Moje serce zamarło. (…)
„Najzwyczajniej w świecie zaczęło mi tego wszystkiego brakować. Ludzi, księgarni, zapachu książek… (…) A najbardziej brakowało mi gwiazd w twoich oczach.”
(…) Bo zrozumiała, że miłość nie kończy się w dniu pożegnania. Czasami zostaje z nami… w najprostszych gestach. Na przykład w jednej białej róży.
Dziewiętnastoletnia Natalia zostaje zamordowana podczas zabawy w swoim ulubionym klubie. Dowiedz się, co na ten temat wie jej były chłopak.
W związku ze sprawą 28908 zarządzono przesłuchanie barmana, Iwa Watsana. Jego zeznania brzmią następująco…
„But you’ve seen me truly happy, so you know right now I’m not.” One-shot inspirowany piosenką „less” Olivii Rodrigo.
„Masz to, czego mi zawsze brakowało, To, czego kwiatom na łące mało, To, co zgubiłem gdzieś w piekle, To, o czym marzyłem zaciekle. Witaj, mój drogi narcyzie, Jak ci płynie twe życie?”
Jak wyrazić to co niewidzialne Jak przedstawić to co ukryte Jak zadowolić komisję Jak zachować umysł
Stara opuszczona stacja kolejowa i dwójka zakochanych w sobie nastolatków. Każde z nich uważane za problematyczne i niepotrzebne, ale dla nich nawzajem inni nie istnieją.
Ja się nie zakochuję. Ja tylko zawsze czuwam Bez względu na zmęczenie I za bardzo ufam.
Min-jae tworzy muzykę, ale hejt w sieci niszczy go psychicznie. Do-yun nie widzi konsekwencji swoich słów. Historia o tym, jak komentarze mogą ranić naprawdę.
~Nie zakocham się w tobie. Jesteśmy w Hogwarcie, ale na miłość nie da się wpłynąć.~
Tak tylko trochę. Troszeczkę. Albo więcej niż trochę i troszeczkę. Razem wzięte. Albo i mniej, już sama się zgubiłam.
,,Oskar siedział tam jeszcze długo. Nie płakał. Nie od razu. Po prostu patrzył w górę. Jak zawsze. — Niebieskie… — wyszeptał. I po raz pierwszy naprawdę chciał w nie uwierzyć.”