Tam, gdzie rośnie coś zielonego, zawsze jest nadzieja. Rośliny przypominają, że wzrost często odbywa się po cichu. Nawet najmniejsza z nich przebija beton, jeśli ma dość determinacji.
Tam, gdzie rośnie coś zielonego, zawsze jest nadzieja. Rośliny przypominają, że wzrost często odbywa się po cichu. Nawet najmniejsza z nich przebija beton, jeśli ma dość determinacji.
Beatrix Watson zostaje poproszona przez chłopaka, za którym nie przepada, Aarona Whitmore’a, aby poudawała jego dziewczynę, przed jego rodzicami… Co z tego wyniknie?
~Światło księżyca, najgorsze z istniejących. Tylko oni chronią mnie przed nim.~
„Ta, która widzi to, czego inni widzieć nie mogą, poprowadzi świat ku końcowi ciemności. Gdy ostatnia wizja się dopełni, przyszłość ucichnie razem z nią.”
I chyba na zawsze pozostanę tylko bezdomną wiedźmą, bo nawet moja córka nie wzbudziła we mnie tyle miłości, bym nazwała ją domem. Nikt nie był tego godny.
A w tym samym czasie, daleko, wśród drzew, Luna szła sama, słysząc dziwny śpiew…
Riley Sparks – dziewczyna, która ukrywa ogromny sekret. Ile wystarczy, żeby został ujawniony?
Każdy z nas ma swoją definicję wszystkiego, dla młodego Olivandera był to ojciec. Namiastki ojcowskiej bliskości zaczął szukać wszędzie jednak zamiast odnaleźć tam go znalazł samego siebie.
Gryfonka Amaris Haywood i ślizgon Finn Carter rywalizują ze sobą we wszystkim – od najlepszego eliksiru, aż po sport. Jednak pewien mecz Quidditcha stanie się bardziej nieoczekiwany, niż sądzili…
To była starannie wyreżyserowana chwila, w której złoto, kryształ i etykieta miały przykryć fakt, że oto czyjś los właśnie przestał należeć do niego.
Strach, który powinnam poczuć, był jednak dziwnie przytłumiony, jakby oddzielała mnie od niego gruba warstwa szkła.
„Zaopiekuję się twoim synem, Lily – wykrztusił mężczyzna. – Będzie najbardziej kochanym dzieckiem w całej Anglii, przysięgam ci”.
Anioł. Nie w bieli. Nie ze światłem. Anioł od rzeczy niemożliwych — od chwil, w których człowiek stoi o krok od upadku i jeszcze może wybrać.
Grupa nastoletnich czarodziei budzi się na londyńskiej ulicy, nie mając pojęcia skąd się tam wzięli i nie mając pojęcia kim są…
„Gdyby ktoś mi powiedział, że ta lekcja będzie ostatnią, na której spojrzę na niego w ten sposób, uznałabym to za kiepski żart. Życie jednak szybko udowodniło mi, jak bardzo się myliłam.”
„Czy ty kiedykolwiek mnie pokochasz?— spuściła natychmiast wzrok zestresowana— Tak jak ja kocham ciebie…?”
„Tomie, odkąd mam twój dziennik i ciebie, zdałam sobie sprawę, że czuję się lepiej… Jesteś moim największym skarbem…”
Każdy w magicznym świecie zna nazwisko Lestrange. Kto jednak kojarzy je z pewną młodą dziewczyną umiejącą walczyć o swoje?
Po jednym błędzie Diana trafia do Hogwartu sprzed lat. Pod fałszywym nazwiskiem próbuje ukryć prawdę o sobie, jednocześnie odkrywając historię dziewczyny, o której przyszłość nigdy nie wspomniała.
~ Dlaczego siła fizyczna i piękno na nią nie działa? Bo jest inna. Nie zwraca uwagi na wygląd. To w niej kocham. ~
Dziewczyna spojrzała w bok i poczuła, jak ją oblewa zimny pot. Ilość ludzi ubranych zbyt nietypowo jak na jej czasy była ZBYT duża. Zaschło jej w gardle, widząc wielki szyld: 𝖯𝖤𝖱𝖮𝖭 𝟫 𝖨 𝟥/𝟦.
Wszyscy znają historię Chłopca, Który Przeżył. Ale nikt nie zna historii dziewczyny, która musiała zniknąć.
Tak beztroska. Tak żywa. Jakby w jej świecie nie było pękających luster ani szeptów w murach.
❝Nie wierzę w sekrety między najlepszymi przyjaciółmi. Ale istnieją sekrety… istnieje trudna prawda.❞ Przerażająca prawda. Niewyobrażalna prawda.
Marzyłeś kiedyś o tym, żeby Fred i George przylecieli po Ciebie i zabrali Cię na ferie? Teraz masz okazję przekonać się, jak by to wyglądało!
Patrzyła na niego, jakby był częścią snu, który za chwilę powinien się rozpaść.
Jak potoczy się Twoja historia w Hogwarcie? Skończysz z Harry’m, Draco, a może sama? To Ty decydujesz o zakończeniu tej historii.
Asteria has lived with her reputation for far too long, knowing that gossip is easier to believe than the truth. When boredom leads her to the Greenhouse, she meets a shy Gryffindor boy.
Po drugiej stronie pokoju, na dwóch krzesłach ustawionych obok siebie, siedziała para dorosłych.
Kiedy wszędzie odbywają się imprezy, a fajerwerków na niebie coraz więcej, Malfoy Manor wydawało się opustoszałe.
„No bo wiesz… Najgorzej jest być samemu w święta. Ale jak nie jesteś sam, to od razu jest lepiej. […] Wiem, że ich nie lubisz, ale po prostu w nie uwierz…”