By zaznać spokoju i odciąć się od rzeczywistości, udaje się do ogrodu, gdzie pewnego dnia, pod osłoną nocy, przypadkowo nawiązuje dość krótką, aczkolwiek inspirującą konwersację.
Nocy pocałunki na skroniach nieba, księżyc odbiciem w kałuży się rozciera.
„Blada róża to tylko przedsmak tego co zrobię z tym klanem, przejmę władzę i doprowadzę każdy klan po kolei do ruiny, kocham smak krwi, najbardziej tej która wypływa z moich wrogów”
,,Nie jestem w stanie spojrzeć na to tak samo” Graphic by @Yizoo
Maddy Rosser ma bogatych rodziców, przyjaźni się z popularnymi ludźmi. Ale jeśli rodzice ciągle się kłócą, a ona nie pasuje do znajomych? Ile się zmieni po pożarze, w którym straci niemal wszystko?
Kto wie, może jest tak nieśmiały, że nie dał rady dać mi tego osobiście? — pomyślałam i uśmiechnęłam się, na samą myśl, że jest jeszcze ktoś, kto o mnie pamięta.
Wieczorem, gdy przychodziłam tam po pracy podlewając ziemię łzami, pocieszały mnie piosenki świerszczy i cykad. Patrzyłam wtedy na zachód słońca i myślałam że ona patrzy na mnie w tym samym czasie.
Świat nie jest biało czarny. Świat to odcienie szarości, które dla każdego wyglądają inaczej.
– Ja… Pozwólcie mi odejść w pokoju… – Wyskamlała Jaskółcza Łapa. Potem Hiacyntowy Blask słyszała rozdzieranie skóry Jaskółczej Łapy. W końcu już nic nie dosłyszała i znalazła się w Klanie Gwiazdy.
W tym opowiadaniu chcę ukazać inną persperktywę,byście spojżeli na Ronodina, mrocznego jednorożca z innej strony. Zrozumieli z czym przez tyle lat musiał się mierzyć i z czym żyć. Zapraszam…
„Wiedźmini zostali uznani przez Cesarstwo Nilfgardu, teraz rządzące na całym świecie, za groźnych. Rozpoczęła się eksterminacja. Wszyscy, którzy chcieli przeżyć, musieli ukryć swoją tożsamość”
„- Nie marnuj mojego czasu, Constant. – westchnęłam ciężko, odgarniając z twarzy swoje splątane włosy – Uwierz mi, że mam na głowie ważniejsze rzeczy, niż słuchanie twoich tłumaczeń.”
” Jestem twoim największym koszmarem. Katem i oprawcą, który odpokutuje twoje grzechy. Wiesz dobrze, Barwna Pokląskwo, że popełniłaś ogromny błąd. Wkrótce dowiesz się co to znaczy piekło. „
— Nienawidzę cię. Jesteś jak wąż. Jadowity wąż.— dopiero po tych słowach zrozumiałam, w co się zmieniłam.
Czy to możliwe, że śmierć matki nie oznaczała końca, lecz… nowy początek? Czy naprawdę będę mogła żyć normalnie?































