„…Nie zapomnę jak najważniejsi byliśmy dla siebie i jak czułam się przy tobie niczym w siódmym niebie…”
,,Minęło chyba dziesięć lat, a mimo wszystko pamiętam wszystko to co widzę.”
Pewna szesnastoletnia dziewczyna o imieniu Lika weszła na czarną stronę, nie czytając regulaminu, nie wiedziała co traci, co stanie się dalej, niczego się nie spodziewała.
Kiedy ma się do odnalezienia sprawcę morderstw w ogromnym mieście, nie ma czasu na pomyłki. Ale czasem tracę poczucie czasu. Tracę je, gdy spoglądam w jego piękne oczy, to one są moją zgubą.
(…) aby udowodnić samej sobie, że osiągnęłam jeden, z niezliczonych szczytów mojego życia.
Gdy to zaczynałam, nie umiałam nic prawie, A dziś wersy te piszę przy porannej kawie.
Jude aż kipi ze złości, gdy dostaje informacje, że Dęba porwano, a Suren – była królowa Zębatego Dworu – nic nie przekonuje do oddania go. Czy w złości, Jude zrobi komuś krzywdę? Popełni samobójstwo?
Mówią, że życie może być piękne. Nie wierz im. Daj wiarę mojej obietnicy, że może być jeszcze piękniejsze.
Ludzie już tak mają, że czasem się zmieniają. Z przyjaciół bliskich i dobrych potrafią się zmienić w całkiem obcych.
„W jej objęciach, otchłani kłamstwa. Niczym tonący statek w głębinie morza. Pochłonęła już niejednego…”
I didn’t believe that this dream would come true… that I would achieve my goal…
Jedna noc, jedna godzina, może zmienić wszystko. Gdy już miał nadejść koniec, zjawiła się osoba, która to powstrzymała. Ale czy dobrym rozwiązaniem będzie zaufać jej? Czy to będzie błąd?
Bardzo dziękuję ci, mój drogi przyjacielu. Proszę, pragnij przy mnie zostać, wybawicielu.






























