Desperacko krzyczę twoje imię. Zupełnie, jakbym łudziła się, że mi odpowiesz. Ale ciebie tu nie ma, jestem sama, samotna.
„Nie będę tobą. Każdy chciał mnie zmienić, ale poskutkowało to bólem. Nie chcę znowu tego przeżywać. To wszystko wina ich. Wszystkich. Nie jesteście warci mojej pomocy…”
~ By dostać zaufanie, przejdę pole minowe ~ Moje serce jest puste czy pełne w połowie? ~ Szpiegują me zmiany, chcę tylko ponieść chwilę ~ Obudźcie mnie, nim mój wysiłek w płaczu się rozmyje ~
Bezradny. Taki właśnie czuł się Remus, widząc Blacka z innymi. Jego miłość raniła go każdego dnia i przypominała jak strasznym jest kochać.
,,Nie mogę uciec nigdzie od swojego koszmaru. Ciemność odrzuca każdą próbę ucieczki”
Gdy w przestępczym mieście, gdzie kłamstwa są oficjalnym językiem dyplomacji, to co niemożliwe lub zabronione staje się normą.
Biedronka zakumanizowana? Co teraz? Czy Paryż to przetrwa? [Uwaga, spoilery z serialu]
Czy stojąc pod presją czasu, potrafiłbyś szybko podjąć trudny wybór? Na szali stoją cztery ludzkie istnienia, to Ty decydujesz, które z nich jest warte najwięcej…
Jej brat trafia do hospicjum, a ona zaczyna pakować się w kłopoty. Rodzice są bezsilni, nauczyciele wkurzeni. Po jednym z wybryków Harper ma wybór – być zawieszona lub odpracować winę w bibliotece.
Co jeżeli Jasna Łapa niegdy nie poszła z Prędką Łapą na Wężowe Skały? Co gdyby Jesionowa Łapa poszedł zamiast niej? Historia, w której Jasna Łapa unika kłopotów, ale tworzy przez to więcej problemów.
Mieszkamy razem, ale wcale ze sobą nie rozmawiamy. Spędzamy wspólnie czas tylko z mojej inicjatywy. Zachowujesz się jak martwa.
Grupa wycieczkowiczów rozbija się w samym środku Puszczy Backwood Oaks. Spotykają tam tutejszych mieszkańców i widocznie nie są mile widziani. Muszą uciekać, a co za tym idzie, rozdzielić się.
„cieszę się, że przez ten czas w ogóle się nie zmieniłeś. witaj w domu, tachihara.”
❛ jestem zmęczony. usłysz mnie, dotknij mnie po raz ostatni. a potem pozwól mi odejść. ❜
Myślę, że aby przeżyć, trzeba znaleźć w sobie coś, co się lubi… ale najpierw trzeba pozbyć się tego co sprawia, że przestajesz siebie kochać.
,,Liście się wtedy rumienią, zupełnie jak moje oczy, gdy płacz znów mnie zaskoczy.”
„To my. Żyjący pośród ludzi, ale nie mający nikogo. Zdani na siebie, nie na innych. Z przyjaciółmi, lecz sami. Sami, samotni.”
Znów czuję dreszcze Całuj mnie jeszcze Tempo moich myśli mnie zabija Wytrzymaj ze mną, jeszcze tylko chwila
„Lately My whole world feels like it’s shaking Everything is faded, changing I don’t care they call me crazy”
Nie żeby było to ważne. Bo nie jest. Podobnie jak wiele innych pobocznych rzeczy. Pszczoły, przyjaciele, ja. Może nawet samo życie.