Pachną popiołem. Wyglądają jak mrok. Przeminęli. Wszystko przeminęło. Został tylko ból i niesmak oraz ogromna tęsknota.

,,Tak było i dzisiaj wieczorem, kiedy niebo wyglądało jak oblane intensywnymi farbami. Siedziałam w tej samej pozycji, pochylona nad stronami mojego „rekwizytu od kamuflażu”(…)”
Weźmy pod szkło powiększające wszystkich szarych ludzi, których spotykamy na ulicy. Niby z pozoru są identyczni, a jednak każdy ma inne problemy, marzenia i wady…
Wszyscy byliśmy narkotykami, których inni się wyrzekli. Wszyscy pięknie zepsuci, wszyscy wiecznie zdemoralizowani…
„Człowiek przygląda się innym, aby móc się dostosować. To jeden z największych błędów, które człowiek popełnia.”
Zamknęli mnie w domu szaleńca. Nie mogę się stąd wydostać. Uciekłbym przez okno, ale jest otwarte. Wyszedłbym przez drzwi, ale mam klucze. Muszę tu zostać. Boję się tylko, że ten wariat wróci.
Spal za nami wszystkie mosty, powiedz im, że to koniec. Zastanawiaj się, czy to odpowiednie, a ja w tym czasie skończę palić papierosa.
Szkoda, że nie umiesz, albo nie chcesz tego zrozumieć. Brakuje mi Ciebie w moim życiu, ale wybrałeś inną drogę. Mówisz, że lepszą. Ale to nieprawda.
❝Jeśli zapytasz się mnie, czy te twoje szeptane kłamstwa mi przeszkadzają, odpowiem, że nie. Nie przeszkadzają, tylko i wyłącznie dlatego, że ich od dawna nie słucham❞
Jest wiele słów, które chciałabym Ci powiedzieć, ale nigdy tego nie zrobię, bo nie chcę Ciebie zniszczyć, tak jak Ty zniszczyłaś mnie.
Mam nadzieję, że jest Ci dobrze w niebie, nawet jeśli moje życie bez Ciebie zamieniło się w piekło.
Przekonanie ludzi, że jest dobrze jest łatwe, dużo trudniej przekonać samego siebie.
Spójrz mi w oczy, ale nie zbliżaj się za bardzo. Panuje tam mrok. Tam kryją się moje demony. Nie oddam im Cię, ale sama rozumiesz… muszę się nimi opiekować… jestem im potrzebny… OSWOIŁY MNIE.
Jest mi bardzo zimno, gdy patrzę na Twoją twarz na czarno-białej fotografii. Wierzę, że dopłyniesz bezpiecznie na miejsce.
Wycierając łzy, które były zbyt częstym gościem na mojej twarzy zrozumiałam, jak wiele razy zawiodłam tę piękną kobietę z lustra. Obiecałam sobie, że tego nie zrobię. Złamała obietnicę, tą i następną.











































