[…] Ostry, chaotyczny, jakby niebo samo nie mogło zdecydować, czy chce się wypłakać, czy zrobić z miasta jedną wielką rzekę. […]
[…] Ostry, chaotyczny, jakby niebo samo nie mogło zdecydować, czy chce się wypłakać, czy zrobić z miasta jedną wielką rzekę. […]
«jedyne, co mogę, to płonąć sam sobie. Choć całą siłą pragnę, byś stanęła znów na mej drodze.»
Cieszę się, że jesteś Bo łatwiejsze się życie wydaje Gdy możemy rozmową milczeniem ułatwić je sobie nawzajem
O każdą relację trzeba dbać. Ale on tego nie rozumiał. A ja cierpiałam, miałam dość. Ciągłe konflikty i kłótnie. Chcę się uwolnić, chcę żyć chwilą.
Zapomniał o Tobie nawet Bóg Ale ja będę pamiętała Bo wiem jak to jest, gdy życie zwala z nóg Nigdy nie będę cię oceniała
Lecz trójkąty igrzysk w mroku się utraciły, a widmo szczęścia coraz dalej się oddaliło, a nasze spojrzenia zamieniły się tłum kamieni.
Zawsze będziesz W mojej głowie chaosem I to, że odszedłeś Było dla mnie wielkim ciosem
Wyobraź sobie, że nikt ci nie wierzy. Danielle jest żoną mafijnego bossa, który obraca jej życie w koszmar. Gdy sprawy nabierają niebezpiecznego biegu, Danni musi zdecydować, po której stronie stanie.
TEARS DRIPPING DOWN YOUR CHEEKS. FEARS DROPING DOWN MY HEARTS […] CAUSE I PREFER TO SEE MY TEARS, THAN TO TASTE YOURS…
I’m on the pursuit of happiness and I know everything that shine ain’t always gonna be gold, hey I’ll be fine once I get it, yeah, I’ll be good.
… ale nadal był tak przystojny jak wtedy, gdy się poznaliśmy. Jego uśmiech wcale nie był bledszy, nie widziałam w nim cienia bólu czy wątpliwości. Jakby zapomniał jak to było, kiedy się kochaliśmy.
Po jakimś czasie gorący napój się skończył. To było jak powrót do rzeczywistości. Ponownie spojrzałem w telefon — tym razem bez większych nadziei. Oczywiście nic tam nie było.
Zawsze mówiłaś cicho A ja wrzeszczałem Więc teraz szepczę Do pościeli, w której już nigdy Cię nie będzie
,,Nic nie trwa wiecznie, moja droga. Dlatego tak i moje uczucia miały swoje granice” Graphic by @Yizoo
Jeden inny wybór w przeszłości mógł być zabójcą naszej miłości. Jednak jesteśmy obok siebie, więc wierzę, że to przeznaczenie
W końcu miałeś dość. Odszedłeś, mówiąc, że cię nie kocham. Miałeś mi za złe, że nie potrafiłam ci tego powiedzieć.
,,Róże są próżne, stokrotki są przekorne, kwiat nie powie ci prawdy, ale jednak…”
Do zaoferowania mam tylko chłód, a ona mówi do mnie słońce. Choć sama jest słońcem.
gorycz jest słodka, prawda? szczególnie kiedy ktoś, kogo kochałeś, nigdy nie podzielił się z tobą swoim bólem.
Zakochana duszyczka naiwnej dziewczyny, która pokochała kogoś, kogo do końca nie zna. Czy ten chłopak czuje to samo? Czy wszystko jest dla niego żartem? Czy taka miłość jest prawdziwa?
„— Jak widzę łączą nas problemy… Chociaż wydają się tak różne.” Czyli historia dwóch dziewczyn, których ścieżki nie powinny się skrzyżować, a już na pewno nie iść w tym samym kierunku…
Moje blizny przestają mieć znaczenie, bo doprowadziły mnie do ciebie. Może nie wierzysz w miłość, ale pokażę ci, że razem możemy stworzyć coś pięknego.
,,Jestem sam […]. To nie twoja wina. Tylko moja. Ale ja cię nie zostawiłem. Lecz ty mnie już tak.”