„— Odejdź! Odejdź ode mnie! — wysyczał przestraszony kocur a niebo przeszył piorun. — Odejdź, albo zmuszę Cię siłą!”
— Kocham Cię — wyszeptałam, a wiatr zaszumiał jakby w odpowiedzi. Jesienne liście zatańczyły wraz z powiewem, po czym zniknęły jak wszystkie moje wspomnienia związane z nim.
„Zdobywam się na odwagę I zachowując ogromną powagę Idę i mówię, co mnie niepokoi Gdy moje ciało, leży siedzi lub stoi Znasz to uczucie, gdy schodzisz Z karuzeli i następnie chodzisz? …”
Myślałem po drodze co jej powiem. Jak będę błagał, by wróciła. Jak wyrażę, jak bardzo za nią tęsknię. Jednak gdy już ją zobaczyłem, wszystko zniknęło, jak za czarem magicznej różdżki.
„Powoli wpadała coraz głębiej i głębiej… W pewnym momencie wokół zrobiło się ciemno.”
Miłość to piękne uczucie, jednak gdy obdarzysz nim kogoś bez wzajemności czujesz, że przegrałeś grę, grę zwaną życiem.
Najlepiej jak nie masz swojego zdania I jak nie masz wyróżniającego się ubrania
„Jeden koniec nie mógł żyć bez drugiego. Na to wychodziło. Kier zdawała sobie z tego, aż nazbyt sprawę.”
„nie wiedziałam praktycznie nic o tobie. nie znałam cię. za to ty znałeś mnie bardzo dobrze.”
„Bo w życiu nie chodzi o to, aby być dla siebie, ale by być dla innych, wiesz?”
Przepraszam. Mówiłeś, bym wybaczyła im wszystkim, ale nie potrafię. Nie potrafię też wybaczyć sobie, że stoję tu i teraz, w tej sytuacji.
„Jesteś zimna i oziębła, nawet dla własnych dzieci! Czy pomyślałaś kiedyś jak czują się Czarny Świt i Gwiezdne Serce?! Jesteś potworem całkowicie pozbawionym uczuć i emocji! Nie powinnaś żyć!”
Zastanawiam się, czy kiedy byłabym pierwsza, świat byłby piękniejszy I to morze byłoby piękniejsze
„Przychodzisz w ciemną noc Zwiększając wówczas swą moc Nawiedzasz mnie, mimo że śpię Wykorzystujesz, to że koszmary śnię…”
W piątek zawitał posłaniec. W sobotę odbył się ślub. W poniedziałek Lustro pomogło. We wtorek ułożył się plan. W środę on był trup. Miesiąc minął, marzenie się spełniło.
Odmienność jest piękna według wielu. Więc dlaczego, gdy ona była ,,inna”, była wyśmiewana?