Milioner i (nie)zwykły chłopak jako przyjaciele? To się nie klei, a może jednak?
Milioner i (nie)zwykły chłopak jako przyjaciele? To się nie klei, a może jednak?
-Relacja z Tobą, uświadomiła mi, dlaczego huragany są nazywane ludzkimi imionami, a miłość jest uznawana za negatywne uczucie – Powiedziała ze spokojem w głosie, choć jej spojrzenie mówiło coś innego.
Chociaż nie powinnam się przejmować twoim słowami, to te jedne, które tak bardzo mnie zraniły zapadły mi głęboko w pamięci.
„Pomieszczenie wypełniła niezwykle niezręczna cisza. Słychać jedynie nieznośne skrzypienie sztućców nieznajomego oraz mój nierówny oddech, nad którym w żadnym wypadku nie jestem w stanie zapanować.”
Dwutygodniowe wyjazdy do Bel Air stały się już wakacyjną tradycją. Jednak ta podróż była najbardziej wyjątkową ze wszystkich.
Pójść za głosem serca czy rozsądku? Co księżniczka Marii ma zrobić? Czy tak naprawdę kocha Nicholasa czy tylko udaje? A może nie jest pewna swoich uczuć?
„Why can’t we choose our emotion? 'Cause we could feel something’s broken. And I can’t stay without hoping”
Teraz jest już jednak zbyt późno, bym błędy mógł swoje odkupić. Robię się wciąż jedynie nerwowy, kiedy ktoś o Tobie wspomina. Wciąż uczucie samotności i poczucie winy równa mnie z ziemią…
– Lecz nie jest prawdą, że wraz z ostatnim oddechem znikasz na zawsze. Twoje życie jest jak otwarta księga i nawet kiedy dusza opuszcza ciało, ta pozostaje otwarta, bo dusza jest wieczna.
Dobrze wiesz, że szczęście nawet z bólu się rodzi. Proszę więc daj mi szansę, by to co boli ciebie — przerodziło się w tony szczęścia. Daj mi choćby jedną szansę. Daj mi stać się częścią twego świata.
„W swoim odbiciu widział krew na jego ustach i brodzie. Dotknął swej skóry, jednak nie poczuł lepkiej cieczy. To było tak, jakby wszystko sobie wyobrażał.”
Bądź ostrożny, jeżeli chodzi o miłość. Trudno będzie Ci się odkochać, ja to wiem. Utracone zaufanie, złamane serce… puste obietnice znikną, ja o tym wiem. A teraz idź i zapamiętaj moją radę…
You once told me that I’ve been known as a selfish bi*ch… But don’t you remember, that I didn’t change a bit?
Światła. Koncert się rozpoczyna. Wchodzisz na scenę. Radosne krzyki fanów powodują u ciebie uśmiech. Rozbrzmiewa muzyka. Ty, gitara i twój głos.
„Nieustannie powtarzam sobie, że na dzisiaj to już ostatni raz, ale kończę jak zawsze.”
,,Jestem sam […]. To nie twoja wina. Tylko moja. Ale ja cię nie zostawiłem. Lecz ty mnie już tak.”
„Obiecałam sobie, że nigdy cię nie opuszczę i nie spuszczę z ciebie wzroku. I choćbyś szedł przez góry i morza, ja nie zostawię ciebie.”
To zupełnie jak miłość ze starych zdjęć. Przestarzałe uczucie, które jednak wciąż wydaje się świeże, przynajmniej dla jednej ze stron. Szkoda, że ty o mnie zapomniałeś, mimo że ja wciąż pamiętam cię..
Młodość nie powróci, nawet jeżeli przyrzekaliśmy sobie na początkach, że żyć będziemy teraźniejszością. Młodość zostanie na zawsze w przeszłości, tak jak i ty należysz już do historii.
Powiedz, że mnie zapamiętasz, że znowu mnie zobaczysz. Chociażby i tylko w swoich najśmielszych wyobrażeniach.