Zbiór czterech wierszy zawierających zupełnie różne ludzkie problemy; tęsknotę, lęk przed starością, chęć wypłakania swoich emocji oraz wyrzuty sumienia po zrobieniu złej rzeczy.
Zbiór czterech wierszy zawierających zupełnie różne ludzkie problemy; tęsknotę, lęk przed starością, chęć wypłakania swoich emocji oraz wyrzuty sumienia po zrobieniu złej rzeczy.
Młodość nie powróci, nawet jeżeli przyrzekaliśmy sobie na początkach, że żyć będziemy teraźniejszością. Młodość zostanie na zawsze w przeszłości, tak jak i ty należysz już do historii.
Któregoś dnia kochanie, będziemy staruszkami. Dziś dzieci z głowami w chmurach, przebiegają przez ulice na czerwonym świetle. Wiecznie młodzi, uśmiechnięci, dławiący się radością. Przyjdź na mój grób.
Siedziałam na fotelu i wyglądałam za okno. Widziałam piękną, zieloną łąkę pełną kwiatów […] Chwyciłam pędzel, który nade mną zawisnął i wybrałam różową farbę. Zaczęłam sunąć nim po niebie.
Zachodni wiatr i powiewające na nim płatki wiśni… Jak długo może trwać wieczność? Tego nie wie nikt…