Szukam zbawienia wciąż w tym samym miejscu, licząc koraliki dzień po dniu. Każdy z nich jak wspomnienie, każdy jak ciężar mojej winy. Wybacz mi, Panie.
Szukam zbawienia wciąż w tym samym miejscu, licząc koraliki dzień po dniu. Każdy z nich jak wspomnienie, każdy jak ciężar mojej winy. Wybacz mi, Panie.
-”To Ty pierwszy odszedłeś, bez żadnych uprzedzeń. Zostawiłeś mi tylko pytania i stos złudzeń. Rzuciłeś nieszczęść promienie, co budzą mnie swym urokiem codziennie.”-
Poetycka wędrówka przez lęk, wysiłek i zachwyt — od ciężaru pierwszych kroków po moment, w którym piękno przestaje być celem, a staje się sposobem istnienia.
A ludzie wciąż toną w grzechu i toną w miłości, gdy czas nieubłaganie gna ku przyszłości. Skoro życie jest jedno, niech z niego korzystają, niech dumnie idą przed siebie i szczerze kochają.
„Uśmiechem wyćwiczonym doskonale prawdę zawsze ukrywałam, maskę noszę, bo słabości nigdy nikomu nie okazywałam. Szczęście dostrzegać próbuję. Lecz jego ulotnienie wciąż tylko czuję…”
„Nikt mnie nie oszczędzał, dorosłym dzieckiem się stałam. Strat, bólu i cierpienia co jak sztylet w moje serce się wbijały dosięgnąć musiałam.”
Jeśli miałabym komukolwiek wytłumaczyć, jak działa życie, opowiedziałabym mu, o tych wszystkich kroplach, które tak jak my, rodzą się, żyją i umierają.
„Bo wiesz, miłość nie umiera. ona tylko zmienia kolor żaru. teraz pali mnie cisza, lecz w tym bólu — wciąż jest ciepło. twoje ciepło.”
Zatańczyłam z ogniem, bo tylko on potrafił mnie ogrzać. Dotknęłam płomienia, by sprawdzić, czy boli.
„Mieliście być tymi, którzy mnie wspierają // staliście się tymi, co nadzieję mi odbierają.”
Usta moje milczą, nie znam twarzy twojej, a podłoga mi ostoją, trumna od rąk twoich mi pokojem.
„Pomocy szukałam, dołki wykopane przez ciebie wciąż napotykałam. Niegdyś fałszywe wsparcie w tobie widziałam, teraz tylko rany dostrzegałam”
„I saw strawberry fields in the reflection of your eyes” (miniaturka od @Lunterka_Demon.)
To dotyk nieskończoności na skraju serc i święta, które rozkwita w nas skromnym płomieniem.
A jeśli kiedyś zapyta mnie, kim może być, powiem jej: „Kimkolwiek zechcesz, bo już teraz jesteś aniołem.”