„– Osobiście uważam, że na zimowe dni najlepszy jest kubek gorącej czekolady – odpowiedział, zastanawiając się chwilę. […] – Gorąca czekolada jest też idealna na smutki.”
„Przez te parę lat czułam się pełna, szklanka ciągle była do połowy pełna. Ale teraz… teraz mam wrażenie że jest najzwyczajniej pusta…”
” — Nie powiesz mi chyba, że przeżyłaś już dwadzieścia lat i nikt Ci nie powiedział, że Święty Mikołaj nie istnieje? Do cholery, nazywamy się duchami zimy! Kiedy wy, głupi ludzie, to zrozumiecie?”
Powiedziałem przecież żegnaj! Więc dlaczego wciąż Cię spotykam? To przeznaczenie? Czy może po prostu moje serce chce Ciebie czuć w pobliżu…?
Przez dziesiątki lat żyło w różnych miejscach i przybierało wszelakie formy. A kiedy opanowało przemiany i postanowiło żyć inaczej niż dotychczas, pewien azkabański więzień wzbudził w nim współczucie.
W Warszawie rozkwitają relacje młodych ludzi spragnionych normalności, ale w pewnym kasynie sprawy zaczynają wyglądać podejrzanie. Do czego doprowadzą regularne odwiedziny kasyna dwóch kuzynów?
Sen, który wrócił po latach, znów prześladuje Hyejin. Jednak okazuje się, że jego powrót to jedynie wstęp do historii, jaką dzieli z tajemniczym Chaosem.
Sprawiasz że jestem tym kim jestem. Sprawiasz że poza Tobą świata nie widzę, a jedyne co po starym mnie zostało to kilka zdjęć i piosenek. Czemu więc skoro wiesz iż zmieniasz mnie – wciąż mnie unikasz
— jestem bezradna, Soeun — Jaehee znowu zawalczyła o oddech […] — ale pamiętaj, że zawsze będę cię kochać…
«czasami wystarczy jedna chwila i kaprys losu, aby uczucia wciąż żyły i tęsknota do reszty zjadła serce. wystarczy jedna noc, by dwie dusze ponownie się spotkały, zanurzając w dawnym bólu i miłości.»
ah. ile bym dał byś choć na dzień jeden dorósł do miłości. ah. ile bym dał byś choć na dzień jeden przestał się miłości bać.
Blondynka wybiegła z budynku pomimo silnej ulewy, a pozostałe nastolatki patrzyły za nią i czekały. Czekały, aż ich przyjaciółka zawróci i będą mogły ją przeprosić. Niestety, na próżno.
,,Dwa… jeden… Wszyscy uczniowie utonęli w wielkim ryku i krzykach radości, a ja w tej właśnie chwili w pierwszej sekundzie nowego roku utonęłam w najdłuższym pocałunku, jaki kiedykolwiek przeżyłam”
„— Jeśli mam wybierać między śmiercią, a byciem wilkołakiem — odezwała się trzęsącym głosem, na chwilę przykuwając ich uwagę — to wybieram siebie.”
„— Spotkamy się jeszcze? — spytał […] — Mam nadzieję — wyszeptała.”
«mógłbym oddać ci każdą wartościową rzecz, jaką mam, gdybyś tylko w zamian oddała mi moje serce z powrotem i już nigdy nie wchodziła na moją drogę.»
„- Artie błagam cię, przecież ty ledwo potrafisz na mnie spojrzeć. Dobrze, że siedzę przed tobą bo z wzajemnością.” – Nazwij mnie Artie jeszcze raz i zobaczymy co się stanie wtedy mądralo – Szepnął.”
„Kocham Cię siostro, a raczej, Madison. I pomimo lat, wiedz, że nigdy o Tobie nie zapomnę.”
” — Chciałam ci towarzyszyć, ponieważ ja… — przerwała nagle, aby wziąć głęboki wdech i wytrzeć nos w rękaw swojej sukni — Ja nie wyobrażałam sobie dalszego życia bez ciebie mój królu.”
Domostwo Malfoyów skrywało wiele ponurych sekretów, jednakże pewna osoba przeliczyła się, myśląc, że jedna więcej śmierć nic nie zmieni.
Czemu więc mimo wszystko chciałbym się do Ciebie zbliżyć? Zaryzykować, rozpalić pożar i w Tobie – nawet jeżeli na jedną, jedyną noc. Przestańmy więc proszę udawać iż ku sobie się nie mamy…
„Jesteśmy potworami z dwóch różnych baśni, łączących jedynie okrucieństwo i przysięga dozgonnej miłości, która nigdy nie miała prawa istnienia”
Nonsensem mogłoby być dla mnie wszystko, prócz Ciebie i nas. Stało się niespodziewane, zraniłeś mnie i nonsensem stałam dla Ciebie się.