Nikt nigdy nie pomyślał, że po ukochanej osobie może zostać tylko jedna rzecz. W przypadku Dracona była to Gryffońska szata.
„— Jestem Bicz, przywódca Klanu Krwi i nikt mnie nie pokona!”
Zrozpaczona, młodo upieczona oficer policji po śmierci swojej siostry bliźniaczki jest gotowa poświęcić wszystko, nawet swoje życie… aby odnaleźć tego, który skrzywdził jej siostrę.
Piekący w gardle dym dziwnie ją uspokajał. Łzy przestały lecieć, serce zwolniło biegu. Odpaliła radio i zataczając się w muzykę klasyczną, odpłynęła do innego świata.
,,[…]Nie jest… wcale taki dzielny/Drży mu ręka, tłucze serce…/Zbyt długo trwał w tej męce[…]”
jesteś moją ulubioną osobą – a gdy na twój widok motyle w moim brzuchu zaczynają latać, udaję, że to tylko ćmy lecące do złudnego światełka nadziei
Jak zapewne zauważyliście, w mojej historii przeplata się pewna postać. Bardzo mroczna i tajemnicza. Potężna, a zarazem słaba. Jest bezwzględna, zimna i okrutna. Ale czy w stosunku do wszystkich?
Zawsze mówiłaś cicho A ja wrzeszczałem Więc teraz szepczę Do pościeli, w której już nigdy Cię nie będzie
Przebaczcie mi, nimfy rajskie! | Zapomnijcie o ostrzach słów mych! | Wejrzyjcie na me pokutowanie | Bądźcie podporą dla duszy mej
Poranek nadejdzie ponownie, ponieważ żadna ciemność, żadna pora roku nie może trwać wiecznie.
— Jaki naprawdę jesteś? — zapytała cicho. Chłopak zamyślił się chwilę, patrząc w stronę nieba, które zaczęło przybierać najróżniejsze barwy. — Inny, niezrozumiany — wypalił po jakimś czasie.
Miyu, młoda podróżniczka, już długo podróżowała po świecie, lecz nigdy nie nawiązała większego kontaktu z innym człowiekiem, może przez swą 'odmienność’… Ale za niedługo, wszystko ma się zmienić.
To już czas… To czas na narodziny Błękitnego Płomienia.


























