Nazywamy ją rzeką, po prostu rzeką, jest miejscem dla zmarłych kotów, bierzemy do naszej „rzeki” tylko zagubionych wędrowców. I my do nich należymy…
Ludzie spalili me serce. • Ludzie zniszczyli mój umysł. • Ludzie zdeptali mą duszę. • To wszystko – czy było cenne?
Zaczynała wtedy tańczyć rozganiając dłońmi echo Krzyku. Tańczyła niemego walca w bezgłośnych, śnieżnobiałych tiulach swojej sukni. Temu tańcu przypatrywał się Krzyk.
,,Dziś w objęciach moich trwasz, czy jutro będzie takie samo? Czy siły zła wezmą nas w ich sieć?”
„A gdyby miłość romantyczna jak w wiekach wcześniejszych poznać, Czy los dałby że choć wspaniała to ta zakończyłaby się szczęśliwie?”
,, — Światło zakryją chmury, a spokój przyćmi dźwięk sypiących się z nieba piorunów. Jednak iskrę zobaczy każdy, a strach zostanie spalony przez dobry pożar — „
„Przez ostatnie kilkanaście lat wiele się zmieniło w Elorii, krainie dobrobytu i szczęścia. No, może jednak nie jest to już tak idealne miejsce? …”
his name in those perfect lips felt like a vulgarism said by an ethereal angel.
,,[…]Razem z odwiecznej wojny końcem/Powinien strach odejść wraz ze słońcem/Ale nie odszedł, więc o co chodzi?[…]”
Tak przeżyłam wszystkie roku pory, życie wykonało pełny obrót. Straszliwa była zamiana flory na martwy i zamarznięty ogród.
— Tak? Ciekawe, czy przywódca zrozumie… Bo wątpię w to! — Tymi słowami Lodowy Wzrok odbiegł od nich. Słoneczny Świt spojrzała w oczy Paprociowej Prędze. — Miejmy nadzieję, że będzie milczał.
Jak to by było w książkach, zza mnie wyszedłby mój jasnowłosy chłopak o morskich oczach, umięśniony; bez koszulki, a jakżeby inaczej, i powiedział coś w stylu 'w końcu masz dla mnie czas…’
Od wielu lat Magiczna Szkoła Żywiołów Concordia prowadziła dyskretnie swoją działalność. Teraz nowi uczniowie zostali zaproszeni, by rozpocząć niezapomnianą przygodę w szwedzkiej placówce…
„Odtąd w Nightcrest panowała niesamowicie odważna, mężna i szlachetna, ale też okrutna i rządna krwi rodzina. . .”
Obyś nigdy nie bał się ciemności, nie poddał beznadziejności, dał ujście swojej światłości.
Nagle Delta usłyszał jak podchodzi do tunelu. Liścioskrzydły szybko zbiegł dalej. Gdy wyleciał z otworu odwrócił się. Przejście zostało zasypane przez uloskrzydłe, a on pozostał po drugiej stronie.































