—Odpalił powłóczyste— nastrój chwili popsuł Rogacz, który nagle pojawił się w pokoju.
—Odpalił powłóczyste— nastrój chwili popsuł Rogacz, który nagle pojawił się w pokoju.
— Jaki naprawdę jesteś? — zapytała cicho. Chłopak zamyślił się chwilę, patrząc w stronę nieba, które zaczęło przybierać najróżniejsze barwy. — Inny, niezrozumiany — wypalił po jakimś czasie.
Każdy kto doświadczył zdrady, wie jak to boli, jednak on postanowił ból i smutek przemienić w zemstę.
Bo wszystko co najpiękniejsze dzieje się w księżycowym blasku.
Gdy będziesz przemierzał korytarze Hogwartu posłuchaj ich szumu, nawet nie wiesz ile bardzo starych historii mają do opowiedzenia.
„Przejechał dłonią po tych swoich włosach w kolorze tchórzofretek, a ona nie była już pewna, co do niego czuje.”
” — Zawsze byłem sam. — westchnął Severus. Lily uśmiechnęła się smutno. — Przykro mi. Jednak jedyną rzeczą, którą mogę zrobić to to…”
[…] – Ach tak, dobrze więc! Jeśli tak bardzo pragniesz posłuchać… to ci opowiem historię… Historię mojego drogiego… przyjaciela… chłopca imieniem Tom… Marvolo… Riddle. […]
Choroby psychiczne są najgorszymi ze wszystkich chorób. A najgorsze w nich jest to, że dotykają każdego, nawet czarodziejów. Złapały też mnie. A co gdyby się im poddać?
– Lily Evans to szlama – padło z ust Severusa, minęli może dwa okna. Nagle zza ramy okna wyłoniła się sylwetka Lily. Po jej polikach zaczęły spływać pierwsze łzy.
„Sectumsempra… – przeczytał Harry. – Na wrogów… – dodał cicho potem. Gdy przeczytał „na wrogów”, stanął mu przed oczami obraz pewnego dobrze mu znanego złośliwego blondyna, jego wroga numer jeden”
W lustrze widział tego którego winił za jej śmierć, znienawidził samego siebie. W jego ciele zaczęła rozsiewać się panika która go przerosła…
— Z jakiej rodziny pochodzisz, że radzisz sobie w domu węża? — zapytała się. — Szczerze czy kłamać?
Grupa szkolnych psotników zakłada tajny klub, w którym to mają za zadanie pomagać sobie w dalszym łamaniu zasad. Czy na pewno uda im się to wszystko utrzymać w sekrecie i nie wpakować w kłopoty?
„Remusowi spłynęła łza po policzku. — Jestem potworem. I wiem, dlaczego zaatakowałem akurat Jamesa. — Lupin spojrzał na Aiofe. Dziewczyna była zdezorientowana. Serce zaczęło bić jej szybciej.”
„Śnieg. Biały śnieg. To jedyne, co widziałam. Wszystko pokryte białym, puchatym śniegiem. Niesamowite, prawda? Niezupełnie. Przyjrzałam się. Po śniegu „toczyła się” śnieżna kulka.”
” — Zgoda. Zobaczymy, jak poradzi sobie najgorsza czarownica na świecie — chłopcy jeszcze spojrzeli na dziewczynę, odwrócili na pięcie i odeszli”
Nikt nigdy nie pomyślał, że po ukochanej osobie może zostać tylko jedna rzecz. W przypadku Dracona była to Gryffońska szata.
Bo nie każdy traktuje przyjaciela jako tylko przyjaciela, a śmierć takiej osoby może być śmiercią serca, które tak kochało…
Nie bała się ona śmierci, ona na nią polowała. Bowiem śmierć zabrała jej matkę, gdy młoda Lestrange miała zaledwie cztery lata.
Rodzeństwo dosłownie z innego świata. Era, w której każdy boi się wyjść z domu. I największa pomyłka Tiary Przydziału. Ale czy na pewno pomyłka?
„Z tobą lub bez ciebie. Za każdym razem, nawet jak znikniesz, będę cię pamiętać. Ale zostań przy mnie, choć na chwilę…”
,,Ginny Weasley marzyła o wsunięciu na ramię opaski kapitana odkąd nauczyła się słowa miotła, śmigając na starej Zmiataczce wokół Nory, jednak teraz owa opaska zdawała się zaciskać niczym imadło.”
„Ja cię tak nienawidzę i chyba kocham jednocześnie… To jest tylko głupi błąd… — wyjąkała przez łzy”
Emily Taylor jest piętnastoletnią czarownicą czystej krwi. Los sprawia, że zakochuje się ona w mrocznym i tajemniczym mieszkańcu Slytherinu, który namiesza jej w głowie oraz sprowadzi na złą ścieżkę.
,,Święta to czas cudów i przegranych spraw. Ja jestem szczęśliwa, bo cię spotkałam. Dbałeś o mnie, kochałeś mnie.”
Jego znajomi wiedzieli o tym od początku. Widzieli, jak jest zafascynowany jej niezrozumiałymi hipotezami. A on zastanawiał się jak głupi, o co mu chodzi. Bo odrobinę nie rozumiał pojęcia miłość…
Szesnastoletnia krukonka Judy Finch odnajduje przepowiednię przypisaną do jej nazwiska. Dziewczyna wraz z przyjaciółmi próbuje ją odczytać. Tymczasem w Hogwarcie ma odbyć się pewien turniej.
Dziwny wynalazek Freda i George’a, powowduje dziwne rzeczy w głowie Freda. Lecz los się jednak do niego uśmiecha
Czasami nawet w najmroczniejszej uliczce nocnego miasta, które już dawno spisano na straty można ujrzeć światło.
Bezradny. Taki właśnie czuł się Remus, widząc Blacka z innymi. Jego miłość raniła go każdego dnia i przypominała jak strasznym jest kochać.
Regulus Black może i był nikim, ale czasami to właśnie nikt może stać się bohaterem.
„Di Angelo zignorował go, wstał, podszedł do podestu i usiadł na krześle. Poczuł ciężar Tiary. Nie musiał czekać nawet pięciu sekund, żeby z czapki wydobył się głośny odgłos. – Slytherin!”