Polly mieszka w CHB już kilka lat, ale nadal nie została wysłana na misję – zwyczajnie nigdy nie chce się w nic wtrącać. Wszystko zmienia się jednak, gdy na scenę wkraczają popsute potwory!
Polly mieszka w CHB już kilka lat, ale nadal nie została wysłana na misję – zwyczajnie nigdy nie chce się w nic wtrącać. Wszystko zmienia się jednak, gdy na scenę wkraczają popsute potwory!
„Di Angelo zignorował go, wstał, podszedł do podestu i usiadł na krześle. Poczuł ciężar Tiary. Nie musiał czekać nawet pięciu sekund, żeby z czapki wydobył się głośny odgłos. – Slytherin!”