Niegdyś Twoje ciepło kruszyło lód mojego serca. Teraz to ja próbuję Cię ogrzać w złudnej nadziei, że przestaniesz być zimny.
„Jedno zło będzie, trzech przybędzie. Nadzieja się pokaże, jednego z nich ukarze.”
„Siostra zawsze powtarzała mu, żeby mieć nadzieję. Nadzieję na lepsze jutro, nadzieję, że będzie dobrze – to było jej motto. Teraz jej nie ma. Czy on w nią nie wierzył? Dlaczego musiała go zostawić?”
“…Wiedziała, że te wakacje na zawsze zostaną w jej sercu i będzie o nich myśleć z uśmiechem na twarzy…”
Przez lata sądziła, iż bez drugiej osoby byłaby niepełna i nieszczęśliwa, lecz prawda była taka, że poczuła radość w chwili, w której powiedziała chłopakowi, iż nie był tym jedynym.
„Życie to nieustanna walka. Jeśli nie jesteś dobrze przygotowany, za rogiem czeka cię klęska”
„Kiedyś miałam piękną lalkę. Bawiłam się nią cały czas. Później dorosłam, a ona poszła na strych. Ale ostatnio zrozumiałam, że sama stałam się lalką”
„Dlaczego… Już sobie idziesz? Dopiero zaczęłyśmy nasz związek…” — Opowiadanie, przez które łzy będą cieknąć Ci po policzkach.
,,Róże są próżne, stokrotki są przekorne, kwiat nie powie ci prawdy, ale jednak…”
Siedemnastoletnia Phoebe Lowell jest córką pary dwóch sławnych i bogatych prawników, Michaela i Mirabel Lowell. Para nie interesuje się zbytnio córką, kiedy ta znajduje się w niebezpieczeństwie.
Bracia Grant. Obrzydliwie bogaci, nie liczą się z nikim, a swoje tajemnice chronią za wszelką cenę. A najlepiej przekona się o tym Loren, zwykła dziewczyna, która weszła im w drogę.
„…Byłaś pierwszą i ostatnią osobą, która poznała mnie taką, jaką jestem naprawdę i nie uciekła z krzykiem”
— Może gdybyśmy urodzili się w innym miejscu i czasie, mogłabym spojrzeć na ciebie inaczej, ale jak mogę kochać, kiedy tak to jest w dzisiejszych czasach?
„Skrywałeś miłość za kłamstwami, Darzyłeś ciągłymi obietnicami. By pewnego dnia zabrać wszystko, i tak nagle z domu zniknąć. Ale mnie się to podoba, W końcu mogę być wolna.”
























