Mieszkamy razem, ale wcale ze sobą nie rozmawiamy. Spędzamy wspólnie czas tylko z mojej inicjatywy. Zachowujesz się jak martwa.
„Zanim nadejdzie nowa nadzieja trzeba zrobić przed siebie wielki krok, który może okazać się nawet ostatnim…”
Nagle długi pęd cierni owinął się o moje tylne łapy, po czym zaczął mnie ciągnąć w stronę dziwnego otworu. Upadając na bok spojrzałam na zimne spojrzenia padające z oczu gwieździstych dusz…
❝ — Pozwólcie mi wypełnić moje ostatnie życzenie — Rzekła, nie próbując ukryć żalu w głosie. — Proszę, dajcie mi nazwać własną córkę. Niech nazywa się… Strażniczką Koszmarów.❞
Mój ciemny umysł i ja stoimy u wroga bram, Głowiąc się, czy zakończyć to czas.
❛ żeby pokonać dostojewskiego, należy ubrać maskę. a ja już wiem, jaką. ❜
„- To jest Lucas – Pani wskazała ręką na nowego ucznia. Odrazu jak go zobaczyłam w moim sercu zaczęło dziać się coś dziwnego.”
~ By dostać zaufanie, przejdę pole minowe ~ Moje serce jest puste czy pełne w połowie? ~ Szpiegują me zmiany, chcę tylko ponieść chwilę ~ Obudźcie mnie, nim mój wysiłek w płaczu się rozmyje ~
,,Wykorzystywałeś mnie. Nie umiesz zrozumieć miłości, nie umiesz zrozumieć niczego”
Późnej jesieni rodzi się Płomyczka wraz z swym rodzeństwem. Jednak szybko zakochuje się w pewnym wojowniku, czy jej decyzje będą miały wspólnego do losu wszystkich Klanów? Jak bardzo okaże się ważna?
Dwójka dzieci niedawno trafiła do Lasu. Teraz muszą przetrwać w tajemniczej, cichej i najdzikszej części Nowhere. TW: sceny brutalne (miniaturka od @__r0se.exe_)
W mieście, wieczorem, grasuje coraz więcej morderców. Realsi decyduje się odważyć, aby stawić czoła nowemu zagrożeniu.
Poczułam nagły dotyk wody na moim ciele. Tonęłam. Zanim jeszcze moja twarz znalazła się pod wodą, zdążyłam wydusić z siebie jedno słowo: „Dlaczego?”.
„Jeśli nie podejmiemy ryzyka, stracimy wszystko, co znamy”
„Where is Felix? – someone asks, and then everyone sees that he is not there”
Nazywam się Marinette Dupain-Cheng i to mnie przypadł zaszczyt reprezentowania szczęścia i wszechmocy. A to historia mojego upadku…






























