„Ja znam prawdę. Ale czy Ty jesteś gotowa, bym ją znała? Nie wydaje mi się, że tak. Jednak po co ją chować? Jest dobra, więc jej nie chowaj.”
– Kocham cię – powiedział, a różowe kwiaty wiśni delikatnie przysłoniły jego twarz. Drzewo wiśniowe zaskrzypiało, a on połączył nasze usta w długim pocałunku.
Kiedy młoda dziewczyna po rozwodzie rodziców jest zmuszona zamieszkać u babci na wsi. Poznaje tam rewolucyjne rodzeństwo z którym przeżywa rozmaite przygody z istotami fantastycznymi.
Patrzył na swoją domenę i już rozumiał, że władza nad klątwami to nie wszystko, jednak panowanie nad całym światem… tak, to brzmiało o wiele lepiej.
Katerin, mugolaczka wychowująca się w domu dziecka, przez przypadek dowiaduje się o świecie czarodziei za sprawą dwóch żartownisiów. Co zrobią, gdy tajemnica magicznego świata wisi na włosku?!
Kiedy czujesz takie wzruszenie, że musisz o tym napisać. Twoje oczy doprowadziły mnie do właśnie takiego stanu.
,,[…]I tak aż do końca tej smutnej historii/O chłopcu, co we łzach tonie tonii/Dzień w dzień tak samo nie cenionym/Przez własnych rodziców do ziemi przybitym[…]”
„Z tobą lub bez ciebie. Za każdym razem, nawet jak znikniesz, będę cię pamiętać. Ale zostań przy mnie, choć na chwilę…”
,,Yerin, widzę, że coś jest nie tak. Twoje oczy mi to mówią, a oczy nigdy nie kłamią, zawsze mówią prawdę…”
„nienawidzę szczęścia, bo po nim smutek przychodzi i nienawidzę tego, że nic nie trwa wiecznie […]”
[…] – Ach tak, dobrze więc! Jeśli tak bardzo pragniesz posłuchać… to ci opowiem historię… Historię mojego drogiego… przyjaciela… chłopca imieniem Tom… Marvolo… Riddle. […]
— Syriusz, w tym świecie nie ma pomyłek, wszystko jest zaplanowane. Spotkałeś ją. To przeznaczenie, przed nim nie uciekniesz.
































