Światło księżyca wlewało się przez górne okienko stodoły, oświetlając trzy ciała leżące w czerwonej cieczy na środku budynku…
Hej, morze, hej! Zagraj mi znów, tę pieśń, co zabrała mi świat. Niech grzmoty śpiewają melodię sztormu – bo w każdej nucie wciąż słyszę jego ślad.
(…) Olchowy Wąs przysunął swój pysk do mojego, tak blisko, że aż czułam jego oddech. (…) Parsknął i wrzasnął: — To za to, że nigdy mnie nie zauważałaś, Sowi Pazurze! (…)
Dwudziestoczteroletni Christian Brown po śmierci matki postanawia wziąć udział w tajemniczym eksperymencie farmaceutycznym. Nie spodziewał się jak wielki wpływ na jego życie będzie on miał.
Pięć palców. Tyle wystarczy, żeby zabić. Dlatego ich pilnuję. Nie dotykam ludzi, nie pozwalam dotykać siebie. A jednak czasem zastanawiam się, jak to jest poczuć czyjąś skórę i nie czekać na rozpad.
Życie barona narkotykowego nie zawsze jest usłane różami. Kiedy służby zaczynają się nim interesować, Snake i jego ekipa muszą wytrwać na rynku. Rozpoczyna się niebezpieczna gra – gra o wszystko.
„Teraz na początek czekamy // między wczoraj a jutro się chowamy // Poduszka wysłuchuje nasze pragnienia // czekamy na „nowe” z nadzieją spełnienia”…
Violette Asthorn to 11 letnia czarownica z rodziny gryfonów. I choć wyjazd do szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie był jej marzeniem, to tam wszystko zaczyna się sypać…
Strata nauczyła mnie, że nic nie trwa wiecznie. Niebieski motyl przypominał mi o tym przez całe życie. Tylko czego właściwie miał mnie nauczyć?
Caelia, pragnąc odpocząć od ojca, decyduje się zatrudnić w Krainie Wróżek jako sekretarka/asystentka/potrzebne dopisać. Czy to był dobry pomysł? Kwestia wątpliwa, ale, jak to mówią, żyje się raz.
«I would like to live in a time when not everything is instantly associated with romance.»
Zagubiona Ala ucieka przed rówieśnikami w świat wyobraźni. Wszystko się zmienia, gdy w obronie dziewczyny staje tajemniczy Daniel. Czy wspólny sekret i szkolny projekt połączą ich na zawsze?
„Wiem, dokąd proces zmierza, znam tablicę Mendelejewa, Na samym dole tej drogi już nic się nie tli.”
Ona zawsze miała na twarzy piękny uśmiech. Powtarzała, ze nie ma problemów. Och, jak wspaniale udawała…
Jest ich szóstka. Jeden kamper. I jedno zagrożenie czychające na nich gdzieś w ciemności lasu i nocy.
~W Akademii Haneul posłuszeństwo jest obowiązkowe, a kara normalnością. Kang Yuna śmieje się prosto w twarz ludziom, którzy próbują ją złamać. I wszyscy zapłacą za ten błąd~
„Czasami, by chronić innych, muszę stać się tym, czego najbardziej się boję.”


































