"Zbyt zajęty wyprowadzaniem wszystkich z równowagi" – that I could have not said better myself.
"Na ławce leżały co najwyżej jego założone na siebie nogi" – a w sumie co więcej potrzeba 😂.
No jestem ciekawa czy ktoś faktycznie mu daje notatki, czy po prostu dobrze się uczy, a może ściąga, a może nauczycieli też zastraszył XDDD. Nie no raczej tak mocno to nie.
"Przestajemy działać jednomyślnie" ta przewodnicząca to widzę wszyscy na jednego, biednego, uciśnionego Rykera, nic dziwnego, że ma villain arc😂
Haha uwielbiam, że Tabby jest zawsze taka poprawna i wprowadza ją w zmieszanie, gdy pojawia się ktoś zachowujący się choć lekko poza zasadami dobrego zachowania. Czy to chodzi o zasady narzucone formalnie czy zaledwie społecznie, to urocze i zabawne. Jednak mimo wszystko miała mocniejszą relacje na Nanę skaczącą po ławce niż zapalającą papierosa i wydaje mi się, że tutaj byś mogła rozwinąć w dwie strony: a) jeśli chce ci się dodawać komenatrz od Tabby, to po prostu jakaś mała wypowiedź w stylu, że nie powinna b) jeśli bardziej pasuje ci to do jej charakteru, bo widzę że tak mogłoby być/nie chcesz przez przypadek zepsuć napięcia w rozmowie możesz dodać w myśli coś w rodzaju, że zastanawiała się nad poprawieniem jej, ale "Nany i tak nie zmieni" lub, że "Nana i tak ma wyje-"
No właśnie i tutaj Nana jej zwraca uwagę, że może to nie było zbyt mądre i znowu mamy zderzenie – Tabby zwraca uwagę na skakanie po ławkach bardziej (na zasadzie, że ma w glowie "jak ci nie wstyd") niż na palenie papierosa czy obsceniczne bicie innego ucznia xd.
"Ostudziłam jego zapał" gdy dosłownie oblała go wodą jest wild 😂
Ten opis ucieczki Tomoiego wyszedł bardzo zgrabnie.
Nie no nauczycielka no shit, że nie dla każdego to frajda robić cegiełkę wspomnień z więzienia.
XDDD ta laska co się odezwała – każdy miał taką w klasie, co się uczyła świetnie a i tak mówiła, że się źle uczy xd. Dobrze jej tamtem gościu pocisnął.
Tabby, oczywiście, że wybiorą ciebie do pomocy, przecież jesteś główną bohaterką, czego się spodziewałaś.
Dżizas Taberu przyznaj się w końcu, że chcesz być bliżej Tomoiego i będziemy wiedzieć skąd te dziwne decyzje 😭 you're confusing the shit of me.
Te rozmowy telefoniczne były mega klimatyczne z jakiegoś powodu i bardzo pasowały do takiego japońskiego poczucia samotności.
Świetny rozdział, bardzo przyjemnie mi się go czytało. Masz taki spokojny, łagodny styl i bardzo się w nim odnajduje jako czytelnik. Czekam na więcej!
@WeraHatake no ale co ja poradzę, że ona i Tomoi dają Vibe jakby coś tam miało być 😭 pewnie próbujesz mnie zbić z tropu i ostatecznie będzie z Naną xd
Bardziej chodziło mi nie o to, że powinna się bać Rykera, a o to, że zwróciła uwagę na "oh shit, ona skacze po ławce" bardziej niż na "oh shit, on terroryzuje innych uczniów". Like za co bardziej likely są cię wywalić xddd. Ale tak, teraz pamiętam jak wspominałaś, że póki się dobrze uczą wiele im może ujść na sucho
Hahaha początek i te uwagi o Rykerze, top humor :'D Ale serio zdolny musi być, że radzi sobie, mimo takiego olewania szkoły, hmm
Taberu zauważająca żółty kolor jest tak bardzo jak ja, kiedy coś mi się spodoba, ale wiem, że jakbym zwróciła na to uwagę, to by wypadło dziwnie xD
Znowu pięknie oddajesz relacje między postaciami, które zmieniają nieco swoją dynamikę zależnie od uczestników rozmowy/zdarzenia. Jak np. rozmowa Taberu z Shinzou, potem zdecydowanie kontrastująca Nana. Cieszę się, że ktoś zauważył wysiłek Tomoiego i stanął w jego obronie :) Mishima ma w ogóle taką energię haha Szok jak i u wszystkich uczniów, że nauczycielka tak bezpośrednio wytypowała Taberu :0 ma to jednak sens z fabularnego punktu widzenia. Zapowiadały to w końcu wcześniejsze rozterki dziewczyny i trudności, żeby porozmawiać z Tomoim.
Trzymam kciuki za Taberu! Dobrze widzieć jej wiarę w siebie :D
Kolejny fragment – Hanako – znów napełnia mnie podziwem, bo aż trudno uwierzyć, że dajesz radę tak dobrze pogłębiać zarysowaną przez kogoś postać. Do tego oddajesz jej przemyślenia tak naturalnie i realistycznie! Zdawałoby się, że kiedyś przeżyłaś to wszystko, co ukazujesz w postaciach, a przecież są one tak różnorodne. Dobre zagranie, wiadomości między Hanako a Ichiho mówią niby o Taberu, a jednak można to odnieść również do utraconej przyjaźni, nad którą właśnie płakała Hanako. I na koniec rzeczywiście, Ichiho chciałaby odnowić z nią znajomość, w co Hanako nie chciała uwierzyć…
@.Emisia. Thx x'D No, coś tu mi podejrzane jest, hmm…
Rel XD ♥
Bardzo dziękuję ;w; ♥ No, Mishima to żywiołowy gość xD Choć to też ma swoją cenę/drugą stronę, że tak to ujmę (o czym kiedyś pewnie napiszę). Z perspektywy autora tak, to przynajmniej nie stawia mnie w sytuacji, że Taberu nigdy z nim nie pogada, a pewnie tak by to się skończyło x'D Aczkolwiek o tyle jest to logiczne ze strony Ogaty, że Taberu serio jest jedną z najlepszych uczennic (patrząc na oceny końcowe z zeszłego roku), a wychowawczyni czuje się w obowiązku, żeby pomóc jej przetrwać tę klasę (a że ma pewnie zupełnie inne spojrzenie na to, co dla Taberu będzie dobre, to już inna sprawa XD).
Na pewno kciuki się jej przydadzą ♥
Cóż, w sumie nie wiem, na ile autorce postaci to się zgrywa z jej wizją, ale liczę na to, że kiedyś się dowiem i okaże się, że masz rację :) Ogromnie mi miło, że udaje mi się tak opisać emocje postaci – to dla mnie mega ważne w pisaniu tbh. Może to kwestia mieszania własnych uczuć z próbą głębokiego wczuwania się w bohaterów (co nie jest takie proste, ale za to w moim przypadku niezbędne, tylko że czasem tak bardzo się w tym zapadam, że zapominam o całym świecie XD). Miło mi – właśnie chciałam to tak rozegrać, żeby niby chodziło o Taberu, ale podświadomie Hanako po prostu potrzebowała tej rozmowy z Ichiho. W każdym razie wątek Ichiho będzie jeszcze dość istotny w dalszych rozdziałach, więc to tylko kwestia czasu, aż znowu się pojawi :)
Nie pamiętam już kim są Hanako i Ichiho ale cieszę się że im się układa :) natomiast szkoda mi gościa który jedyny chciał pisać przemowę a teraz nie może :( w ogóle fajnie opisujesz relacje i mam wrażenie, że z czasem wychodzi ci to coraz bardziej naturalnie i nie wprost
Libera
"Zbyt zajęty wyprowadzaniem wszystkich z równowagi" – that I could have not said better myself.
"Na ławce leżały co najwyżej jego założone na siebie nogi" – a w sumie co więcej potrzeba 😂.
No jestem ciekawa czy ktoś faktycznie mu daje notatki, czy po prostu dobrze się uczy, a może ściąga, a może nauczycieli też zastraszył XDDD. Nie no raczej tak mocno to nie.
"Przestajemy działać jednomyślnie" ta przewodnicząca to widzę wszyscy na jednego, biednego, uciśnionego Rykera, nic dziwnego, że ma villain arc😂
Haha uwielbiam, że Tabby jest zawsze taka poprawna i wprowadza ją w zmieszanie, gdy pojawia się ktoś zachowujący się choć lekko poza zasadami dobrego zachowania. Czy to chodzi o zasady narzucone formalnie czy zaledwie społecznie, to urocze i zabawne. Jednak mimo wszystko miała mocniejszą relacje na Nanę skaczącą po ławce niż zapalającą papierosa i wydaje mi się, że tutaj byś mogła rozwinąć w dwie strony:
a) jeśli chce ci się dodawać komenatrz od Tabby, to po prostu jakaś mała wypowiedź w stylu, że nie powinna
b) jeśli bardziej pasuje ci to do jej charakteru, bo widzę że tak mogłoby być/nie chcesz przez przypadek zepsuć napięcia w rozmowie możesz dodać w myśli coś w rodzaju, że zastanawiała się nad poprawieniem jej, ale "Nany i tak nie zmieni" lub, że "Nana i tak ma wyje-"
No właśnie i tutaj Nana jej zwraca uwagę, że może to nie było zbyt mądre i znowu mamy zderzenie – Tabby zwraca uwagę na skakanie po ławkach bardziej (na zasadzie, że ma w glowie "jak ci nie wstyd") niż na palenie papierosa czy obsceniczne bicie innego ucznia xd.
"Ostudziłam jego zapał" gdy dosłownie oblała go wodą jest wild 😂
Ten opis ucieczki Tomoiego wyszedł bardzo zgrabnie.
Nie no nauczycielka no shit, że nie dla każdego to frajda robić cegiełkę wspomnień z więzienia.
XDDD ta laska co się odezwała – każdy miał taką w klasie, co się uczyła świetnie a i tak mówiła, że się źle uczy xd. Dobrze jej tamtem gościu pocisnął.
Tabby, oczywiście, że wybiorą ciebie do pomocy, przecież jesteś główną bohaterką, czego się spodziewałaś.
Dżizas Taberu przyznaj się w końcu, że chcesz być bliżej Tomoiego i będziemy wiedzieć skąd te dziwne decyzje 😭 you're confusing the shit of me.
Te rozmowy telefoniczne były mega klimatyczne z jakiegoś powodu i bardzo pasowały do takiego japońskiego poczucia samotności.
Świetny rozdział, bardzo przyjemnie mi się go czytało. Masz taki spokojny, łagodny styl i bardzo się w nim odnajduje jako czytelnik. Czekam na więcej!
Libera
@WeraHatake no ale co ja poradzę, że ona i Tomoi dają Vibe jakby coś tam miało być 😭 pewnie próbujesz mnie zbić z tropu i ostatecznie będzie z Naną xd
Bardziej chodziło mi nie o to, że powinna się bać Rykera, a o to, że zwróciła uwagę na "oh shit, ona skacze po ławce" bardziej niż na "oh shit, on terroryzuje innych uczniów". Like za co bardziej likely są cię wywalić xddd. Ale tak, teraz pamiętam jak wspominałaś, że póki się dobrze uczą wiele im może ujść na sucho
WeraHatake
• AUTOR@Libera Oczywiście, tak właśnie zrobię, a co! XD
.Emisia.
Hahaha początek i te uwagi o Rykerze, top humor :'D Ale serio zdolny musi być, że radzi sobie, mimo takiego olewania szkoły, hmm
Taberu zauważająca żółty kolor jest tak bardzo jak ja, kiedy coś mi się spodoba, ale wiem, że jakbym zwróciła na to uwagę, to by wypadło dziwnie xD
Znowu pięknie oddajesz relacje między postaciami, które zmieniają nieco swoją dynamikę zależnie od uczestników rozmowy/zdarzenia. Jak np. rozmowa Taberu z Shinzou, potem zdecydowanie kontrastująca Nana.
Cieszę się, że ktoś zauważył wysiłek Tomoiego i stanął w jego obronie :) Mishima ma w ogóle taką energię haha
Szok jak i u wszystkich uczniów, że nauczycielka tak bezpośrednio wytypowała Taberu :0 ma to jednak sens z fabularnego punktu widzenia. Zapowiadały to w końcu wcześniejsze rozterki dziewczyny i trudności, żeby porozmawiać z Tomoim.
Trzymam kciuki za Taberu! Dobrze widzieć jej wiarę w siebie :D
Kolejny fragment – Hanako – znów napełnia mnie podziwem, bo aż trudno uwierzyć, że dajesz radę tak dobrze pogłębiać zarysowaną przez kogoś postać. Do tego oddajesz jej przemyślenia tak naturalnie i realistycznie! Zdawałoby się, że kiedyś przeżyłaś to wszystko, co ukazujesz w postaciach, a przecież są one tak różnorodne.
Dobre zagranie, wiadomości między Hanako a Ichiho mówią niby o Taberu, a jednak można to odnieść również do utraconej przyjaźni, nad którą właśnie płakała Hanako.
I na koniec rzeczywiście, Ichiho chciałaby odnowić z nią znajomość, w co Hanako nie chciała uwierzyć…
Bardzo dobry rozdział <3
WeraHatake
• AUTOR@.Emisia. Thx x'D No, coś tu mi podejrzane jest, hmm…
Rel XD ♥
Bardzo dziękuję ;w; ♥
No, Mishima to żywiołowy gość xD Choć to też ma swoją cenę/drugą stronę, że tak to ujmę (o czym kiedyś pewnie napiszę).
Z perspektywy autora tak, to przynajmniej nie stawia mnie w sytuacji, że Taberu nigdy z nim nie pogada, a pewnie tak by to się skończyło x'D Aczkolwiek o tyle jest to logiczne ze strony Ogaty, że Taberu serio jest jedną z najlepszych uczennic (patrząc na oceny końcowe z zeszłego roku), a wychowawczyni czuje się w obowiązku, żeby pomóc jej przetrwać tę klasę (a że ma pewnie zupełnie inne spojrzenie na to, co dla Taberu będzie dobre, to już inna sprawa XD).
Na pewno kciuki się jej przydadzą ♥
Cóż, w sumie nie wiem, na ile autorce postaci to się zgrywa z jej wizją, ale liczę na to, że kiedyś się dowiem i okaże się, że masz rację :) Ogromnie mi miło, że udaje mi się tak opisać emocje postaci – to dla mnie mega ważne w pisaniu tbh. Może to kwestia mieszania własnych uczuć z próbą głębokiego wczuwania się w bohaterów (co nie jest takie proste, ale za to w moim przypadku niezbędne, tylko że czasem tak bardzo się w tym zapadam, że zapominam o całym świecie XD).
Miło mi – właśnie chciałam to tak rozegrać, żeby niby chodziło o Taberu, ale podświadomie Hanako po prostu potrzebowała tej rozmowy z Ichiho.
W każdym razie wątek Ichiho będzie jeszcze dość istotny w dalszych rozdziałach, więc to tylko kwestia czasu, aż znowu się pojawi :)
Ogromnie dziękuję! ♥
WeraHatake
• AUTORPostacie obserwatorów występujące w rozdziale:
– uczestniczące aktywnie:
*Hatsuko Ichinose @BitterUmami
*Hanako Watanabe @AnnieOaklay
*Shinzou Takekawa @Czajnikk
*Manami Ogata @Libera
*Nana Haneda @Your_cats_friend
– wspominane:
*Ryker Coetzee @Libera
Libera
AAAAAA TABERUUU
TW
Nie pamiętam już kim są Hanako i Ichiho ale cieszę się że im się układa :) natomiast szkoda mi gościa który jedyny chciał pisać przemowę a teraz nie może :( w ogóle fajnie opisujesz relacje i mam wrażenie, że z czasem wychodzi ci to coraz bardziej naturalnie i nie wprost