« Tak właściwie, co decyduje o słabości człowieka? Czy jego uległa, sprzeczna ze sobą natura mogłaby prowadzić jedynie do zguby? »
„Najpierw usłyszałam pieśń, lecz potem nadeszła ciemność…”
„ — Klanie Ostu, Klanie Wierzby, Klanie Chabru. Pokonaliśmy Klan Gwiazdy! — krzyknął kocur.”
Gdy Leon zostaje zatrudniony w szpitalu dla zwierząt, myśli że to zwyczajna placówka medyczna. Ale im dłużej tam pracuje, tym więcej mrocznych sekretów odkrywa…
Detektyw Felix Rockwell natrafia na ślady zaginionego naukowca w laboratorium tajemniczej organizacji. Myślał, że szybko rozwiąże tą sprawę, ale mylił się.
Wielowątkowość – to coś, co nie pozwala umrzeć temu opowiadaniu.
To Skrzydło. Piekło na ziemi. Miejsce, z którego nikt jeszcze nigdy nie wrócił. Chłopak nie wiedział, że czeka go najgorsza i prawdopodobnie ostatnia noc w jego życiu.
Legenda głosi, że w łagodnych falach rzeki kryją się „symbole”, które po dotknięciu *mogą* doprowadzić do nieprzyjemnych sytuacji… Każda legenda ma w sobie ziarnko prawdy, nieprawdaż?
❝Chciałabym trzymać Cię za rękę, bez zawracania sobie głowy myśleniem o tym, jak to wygląda dla przechodzących obok ludzi.❞
(..) Wcisnęłam słuchawki głębiej do uszu, podkręcając głośność do maksimum. Ta sama melancholijna piosenka leciała na zapętleniu już piąty raz. Stała się moją barierą ochronną przed światem. (…)
W lesie, gdzie drzewa pamiętają imiona, a maski noszone są przez duchy przodków, żyje dziewczyna, która nie pozwala, by cokolwiek ją definiowało i chce żyć według własnych zasad.
Zabiłam motyla, wyrwałam mu skrzydła utkane z nadziei, bo zbyt długo wierzyłam, że jeszcze kiedyś wzleci.
,,[…] Rozpacz zmieszana ze strachem odbierała honor i hart ducha, które niegdyś były cnotą jak i jedną z najcenniejszych wartości rebeliantów […]’’
W ciemności i chaosie młoda Nyssaria Veymorr staje twarzą w twarz ze śmiercią. Nyssa obserwuje narodziny potęgi, która przekracza granice ludzkiej natury. Jej życie zmienia się diametralnie.
Dziesiątka najniebezpieczniejszych kryminalistów trafia do niesławnego psychiatryka Ternville i zostaje wciągnięta w bezlitosną grę na śmierć i życie. Komu uda się przejść próby i odzyskać wolność?
~Należałam do Elity, czyli paczki przyjaciół, w której każda z czterech osób jest z innego domu. Ja reprezentowałam Ravenclaw. ~
Nie pamiętam, gdzie jestem. Wiem, że kiedyś wiedziałam. Ale teraz już nie. Nie pamiętam, jak mam na imię. Zapomniałam. Nie pamiętam, od jak dawna tu jestem.
,,Pamiętaj, masz zostać medycznczką by móc tak naprawdę pomagać kotom z klanu, tak?”






































































