„ Boże mój, Boże, zabierz resztki tej strzały, By odłamki w me serce już się nie wbijały. Proszę, daj mi zapomnieć o niezapominajkach I uświadom mi, Boże, że marzę o bajkach…”
„Czemu Twoją myślą zawładnęło odosobnienie i bezradność? Czemu nad Tobą wisi niespokojna, zagubiona chmura uczuć i myśli?”
Co się wydarzyło między obojgiem, że silna więź przyjaźni, która ich niegdyś łączyła przerodziła się we wzajemną nienawiść? Czy będą w stanie zapomnieć o minionych latach, by pomóc sobie na wzajem?
»„Pozwól mi dotknąć gwiazd — wypowiedz to w dobrym momencie” — usłyszała szept tuż przy swoim uchu. — Migocząca Gwiazdo, czy to ty? — zapytała złocisto-ruda kotka. — Dlaczego nas opuściłaś?«
Czy przyjaźń, a może coś więcej, zwycięży nienawiść? I ile czasu to potrwa? Czy dwoje totalnie innych ludzi może się do siebie zbliżyć na tyle żeby coś z tego było? Enemies to lovers.
Byłam oryginałem, dopóki nie pojawiłaś się ty. Zaczęłaś mnie kopiować. Kawałek po kawałku, a ja bardzo nie toleruję kopii.
W świecie, który w jednej chwili zamienił się w ruinę, 14-letnia Vesper budzi się zupełnie sama bez odpowiedzi, bez pomocy i bez pojęcia, co właściwie się wydarzyło…
Twoje imię brzmiało, jak zaklęcie, którego nauczyłam się na pamięć, zanim zdążyłam zapytać, czy jest ratunkiem, czy tylko inną nazwą uzależnienia.
~Przypadkowe spotkanie na ulicach Los Angeles zmienia wszystko. Wśród starych zdjęć i niewypowiedzianych uczuć dwoje niemal obcych ludzi odkrywa, że czasem to los wybiera za nas~
W lesie, gdzie drzewa pamiętają imiona, a maski noszone są przez duchy przodków, żyje dziewczyna, która nie pozwala, by cokolwiek ją definiowało i chce żyć według własnych zasad.
Evie była zwyczajną dziewczyną. Pewnego wieczoru całe jej życie nieodwracalnie się zmienia, a tragedia, która ją dotyka, wkrótce ma się okazać najmniejszym problemem…
Przyjaźń miała być bezpiecznym miejscem. Dla Niej stała się jednak cichym poświęceniem, kłamstwem i obsesją. Bo jak długo można oddawać wszystko komuś, kto nawet nie widzi, że Cię niszczy?
Szczerze, przez cały ten czas zdążyłem sobie wyrobić dosyć sceptyczną opinię co do obcych […] I w sumie chyba trudno mi się dziwić. Ale nie w tym rzecz. […]
Cinder miał rozpocząć drogę wojownika. Zamiast tego stracił wszystko. Teraz, daleko od domu, musi odnaleźć się wśród obcych klanów. Czy zdoła kiedyś wrócić?
Zastanawiał się, czy przodkowie w Klanie Gwiazdy patrzą na niego z gniewem. „Proszę, wybaczcie mi” – powtarzał w myślach, wpatrując się w mrugające punkciki na niebie, jakby błagał o jakikolwiek znak.
Trzy dziewczyny – trzy różne historie. Każda z nich doświadczyła czegoś innego, jednak w nowym świecie zaczynają od początku. Kto pierwszy dowie się o swoim poprzednim życiu?
Choćby klan kazał mi wymazać cię z pamięci, choćby las obrócił się w popiół… nigdy nie mów, że ciebie nie kocham. Pójdę za tobą wszędzie.
































































