Albert J. Moriarty zaczyna otrzymywać listy od tajemniczej kobiety, która wciąga go w wir jednej, wielkiej zagadki. Pytanie jest proste. Kim ona jest i dlaczego zaczęła do niego pisać?
„Niedługo podjedzie pociąg. Wsiądę w niego, żeby oddać się nowemu życiu, nowym nadzieją, a przede wszystkim nowej miłości. Dlatego pozostało mi już tylko o tobie zapomnieć.”
„Stój. Po prostu pozwól mi umrzeć. To jedyne co możesz dla mnie teraz zrobić Świerkowa Łapo, jeśli kiedykolwiek byłam dla Ciebie kimś ważnym”
„Myślałam, że już nigdy nie zaznam słodkiego smaku wolności, a jednak. Mój okręt znowu tnie taflę spokojnych wód morza, a po dotarciu na Tortugę znowu będę mogła porządnie napić się rumu.”
— Czemu się lękasz? – zapytał chłopak, uśmiechając się, zupełnie jakby słowa Sunghoon’a go rozbawiły — Przecież martwi, mówić nie mogą… Jak więc mógłby twe sekrety zdradzić? [meaning. x lenattis]
Nie ma się z czego tłumaczyć. Każdy ma swoje za uszami, każdy swoje przeżył.
Platynowe serce, nie wynagrodzisz mi straconych lat, gdy o swoje dobro tylko dbasz.
„Czerwone numery zapalają się po kolei, obwieszczając, że winda wjeżdża na co raz niższe piętra. Doskonale wiem, co znajduje się na końcu, ale nawet gdybym chciał wyjść, nie miałbym jak…”
Miałam trudne dzieciństwo, ale w głowie zawsze zostaną mi słowa mamy „bądź sobą i spełniaj swe marzenia”.
Miłość, takie uczucie, emocja… coś, czego wiele osób nie rozumie. Miłość szczęśliwa i nie szczęśliwa. Miłość rodzicielska, przyjacielska, i wiele innych.. tak łatwo przychodzi, a trudno odchodzi…
Z reguły ludzie trzymają się od wszystkiego co złe jak najdalej. Uważają, że nie warto ryzykować późniejszym cierpieniem, strachem, a w najgorszych przypadkach śmiercią.
00:00 W mojej głowie pustka. Oczy wbite w sufit – dlaczego mój umysł nie chce dać mi zasnąć?
,,Nie żałuję tego co zrobiłem, jeśli dzięki temu mam trafić do Mrocznej Puszczy.”





























