Młodość nie powróci, nawet jeżeli przyrzekaliśmy sobie na początkach, że żyć będziemy teraźniejszością. Młodość zostanie na zawsze w przeszłości, tak jak i ty należysz już do historii.
„Bowiem według naszej wiary, każdy po śmierci, niezależnie od tego, jaką osobą był za życia, miał wybór. Mógł trafić do nieba bądź piekła.”
„– Zaufać testowi? Test mi powie, kim jestem i gdzie należę? – wzięłam głęboki oddech i usiadłam obok Johanny. – Dziękuję Ci za wszystko. Wiem, że nie każdy miałby takie samo podejście, jak Ty.”
„Aż jedna łza się uroniła z mojego oka i zawitała na mej bladej twarzy. Te złe, okropne wspomnienia dalej widniały w moich myślach. Obiecałam ci.”
I tak się skończyliśmy – bez krzyków, kłótni, zdrad, trzaskania drzwiami. Nasz własny, codzienny dramat.
❝Dawałeś mi wtedy naleśniki, które tylko ty potrafiłeś tak pysznie przyrządzić. Tak bardzo tęsknie za ich smakiem. Co ja gadam? Za tobą tęsknię. Bo ciebie nie ma już przy mnie, a mi nadal ciebie brak❞
„– Jesteś pewna, że chcesz to zrobić? – jego niski, męski głos wyrwał mnie z zamyślenia. – Tak – odpowiedziałam, bez chwili namysłu.”
To pytanie dręczyło mnie już od dłuższego czasu. Nie ma dnia, w którym nikt mnie nie zapyta, czy wszystko w porządku. Chciałabym wprost każdemu mówić, że nic nie jest w porządku, jednak nie mogę!
„I chyba, jednak jeszcze nie zdążyliśmy zabić naszych wewnętrznych dzieci, gdyż boimy się jedynie własnych potworów w ciemnych zakamarkach zmatowanych animarum.”
chciałbym podziękować ludziom, którzy przez życie całe mnie kontrolowali. wszakże dzięki nim odnalazłem wolność i mogłem być sobą, buntując się przeciw szablonom społecznym.
„Niebezpieczeństwo! Łowca stanie się zwierzyną, krew przeleje krew, a gdy las stanie w płomieniach, dla klanów nie będzie już ratunku!”
Sihyeon, jesteś tam? – Napisałam do dziewczyny. Tak bardzo chciałabym, by odpisała. Szkoda, że moje nadzieje były jednak zgubne – Głupie pytanie… Nie odpiszesz, tak samo jak nie zmartwychwstaniesz.
„Uczepiam się tej myśli. Okłamuję samą siebie, mimo że wszystko we mnie krwawi i płacze.”













































