Grupa szkolnych psotników zakłada tajny klub, w którym to mają za zadanie pomagać sobie w dalszym łamaniu zasad. Czy na pewno uda im się to wszystko utrzymać w sekrecie i nie wpakować w kłopoty?
Nie chciałam mu pomagać. Nie takiej wersji jego. Tyle, że się bałam. Byłam przerażona widząc ten wzrok. Wzrok mordercy.
Jeszcze będzie pięknie Choć już przykrywał mnie piach Modlę się z nadzieją, że nie zmięknę Wspominam te dobre chwile w snach
,,Kiedy zbliżamy się do końca, na który liczyliśmy, spotkamy się poza ślepym punktem” Graphic by @Yizoo
To nie pobyt we Francji mnie zniszczył, zrobił to dopiero powrót do Anglii i wszystko, co wydarzyło się w jego następstwie.
Czasem chciałabym się przekonać, jak to jest dostać drugą szansę na życie. Nawet w innej rzeczywistości. Niestety to niemożliwe, gdyż śmierć nie wybacza błędów.
Ta druga osoba deską ratunku być mająca okazała się przyczyną strasznego końca, bo zamiast chwytać się zbawczej deski do nogi przyczepiono nam wór kamieni ciężkich.
Przeszłość potrafi zmienić przyszłość. Nie zawsze tak jak byśmy tego chcieli. Donghyun doskolane o tym wie. Czy jego miłość z przeszłości zrujnuje mu życie?
Nadejdzie czas zemsty, czemu ona jest taka słodka? Nie wiem, jednak w mym sercu płynie czysta nienawiść. Nie da się go uniknąć, chyba że zniszczeniem tego co to stwarza. I zrobię to! W swoim czasie…
Czasami nawet w najmroczniejszej uliczce nocnego miasta, które już dawno spisano na straty można ujrzeć światło.
Płaczę na wesoło Uśmiecham się na smutno Upijam sie na trzeźwo Kocham nienawidząc
❝Napisany wiersz, bez rymów i przekazu, jest tylko zlepkiem banalnych wyrazów ❞
,,Even though we’re goin’ through it and it makes you feel alone, just know that I would die for you”
Jakbym przeżyła o jedno rozczarowanie za dużo.
Cóż więc ma poeta z tego?, Że pod tekstami nazwisko widnieć będzie jego, Bez sensu Horacjańskie stwierdzenie, Non omnis moriar, poetów marzenie,



























