
„Wtedy ja – ze skrawków poetyckości rozwianych po pustostanach mego wnętrza – zstąpiłem z piekieł czeluści.”
a ja siedziałam na parapecie, miałam rudego kota, zepsute sprzęty i zepsute życie
I kiedy Śmierć przygładzi nasze włosy, nie będziemy mieli sobie nic do zarzucenia.
„Zamknąłem drzwi, wyjąłem broń; mama mówiła, że nic nie trwa wiecznie.”
Mówią, że życie może być piękne. Nie wierz im. Daj wiarę mojej obietnicy, że może być jeszcze piękniejsze.
Rusałka ciągle śniła o chłopcu. Nad wszystko młodzieńca miłowała. Czekała, aż się spotkają w końcu. Bez wahania mu serce oddała.
Chcę, żeby dziewczyny na tym świecie wiedziały Że mogą mieć wszystko, czego będą chciały
Niechaj chłopcy wiedzą, że mogą być wrażliwi Że to ich sprawa, dla kogo są mili
Stała naprzeciw mnie i po prostu płakała Zupełnie tak, jakby tego płaczu wcześniej unikała.
„nienawidzę szczęścia, bo po nim smutek przychodzi i nienawidzę tego, że nic nie trwa wiecznie […]”
,,[…]Taka mała ta różyczka i niepozorna Niby w sobie nadzieję niosła I tak sobie rosła i rosła…[…]”
Ulubione miejsce skłóconych przyjaciół, stało się obszarem, gdzie on ją zatruł.
Psycholodzy z Uniwersytetu Karola w Pradze, ogłosili że jako pierwsi zauważyli i opisali nową chorobę psychiczną. Nazwali ją Techno-Psychoza.
„Zimny i stonowany rozum jednoznacznie sprzeciwiał się obdarzeniu Cię uczuciem. A serce? Serce wyrwało się z kajdan rozsądku, krusząc je na drobny pył.”











































ericius