Jest wiele uśmiechów, ale te dwa pokazują emocje na najbardziej szczery sposób – jeden z ciepłem i szczęściem, drugi – ze śmiercią wśród swoich ludzi.
Według scenariuszu, który przygotowały gwiazdy, Melisa miała przed sobą bardzo trudne życie, w którym nie było miejsca na żadną miłość.
„Bo to w niej się zakochałeś. A ja myślałam, że to w końcu mnie zauważałeś…”
❝Nie wiem, czy to zauważyłeś, ale chwilę przed wyznaniem, że ma tutaj wszystko, co kocha, zerknęła na ciebie.❞
Zawsze za mało. Zawsze jest źle. Nigdy dobrze. Zawsze znajdzie się błąd, niedociągnięcie. „Szukać dziury w całym” nabiera nowego znaczenia.
Jak to jest żyć w świecie, w którym gdy nie odnajdziesz swojej recepty na szczęście, umierasz? Dwadzieścia pięć lat to z pozoru dużo, jednak gdy musisz odnaleźć tą jedną rzecz lub istotę to za mało.
„— Skoro Ty zginąłeś, ja razem z tobą. Śmierć nie może nas rozdzielić! Nasza miłość przetrwa wszystko, tylko jeżeli będziemy razem —”
To inny rodzaj szczęścia niż wręczanie dyplomów! Wyjeżdżam z moją najlepszą przyjaciółką i jej chłopakiem nad morze! Czy to nie brzmi cudownie?
„…skoro jesteś aż tak nieszczera, to już nigdy nic ci nie powiem…”
Miłość dwóch przywódców! Co z tego wyniknie? Dużo problemów! Ale tej miłości nie zniszczy nic…
Do Klanów dołącza nowe kocię. Jednak odmieni ono wszystko, co zapowiadali przodkowie.
,,Gdy idę na fizykę to tak mnie muli Jakby moje serce wykonywało pracę 0 dżuli”
Gdy Zachmurzone Niebo przechodził koło siostry, kotka syknęła mu do ucha: — Nigdy ci tego nie wybaczę.
Astrid zaraz po zerwaniu z chłopakiem zaczyna czuć coś do jej wroga. Nie wie jednak, że ta miłość jest odwzajemniona. Czy nowy rozdział w jej życiu sprawi, że będzie szczęśliwsza?
Przemierzając odmęty własnego umysłu, szukając siebie, ciebie, obcego bytu. Biegnąc, biegnąc, biegnąc. Oczy same kierują się w tę stronę. Wdech, wydech. Widzę…

























































































