Czasem, mimo piątku, nie wszystko chce iść po naszej myśli. Jednak jest coś, co może nas uratować na koniec dnia, co przykładowo jest muzyką, z nutą szczerej miłości.
„Istnieje legenda, że koło 1912 roku w tym miejscu wydarzyła się tragedia. Dziewczyna niewiele starsza od nas odebrała sobie życie dokładnie na tym stryszku, na którym my teraz jesteśmy.”
„W mglisty poranek, gdy pierwsze promienie słońca nieśmiało przebijały się przez zasłonę chmur…”
Dedykuję to opowiadanie każdemu, kto wie jakie to uczucie stracić kogoś bliskiego, i do dziś nie może poradzić sobie z jego odejściem.
,,Łzy, które kiedyś ocierałam swoimi dłońmi. Dłońmi, które ty całowałeś swoimi ustami. Ustami, które ja gładziłam…”
„W małej, spokojnej wiosce, gdzie każdy znał się z sąsiadami, zbliżało się Halloween.”
Czy da się stracić głowę dla kogoś w ciągu dziesięciu dni? Raczej nie. Ale ja nazywam się Suryeon Park. Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych.
Ostatnią rzeczą, którą usłyszałam, zanim wszystko zniknęło, był cichy, beznamiętny głos mężczyzny: – Tak to musi się skończyć.
„Od kiedy to się stało, wrocławskie metro jest dla mnie początkiem i końcem”
Wieczorny wypad do klubu, ze swoją paczką przyjaciół. Wszyscy świetnie się bawią, ale ciekawe w jaki sposób? I jak ten wieczór się zakończy?
Główna bohaterka spotyka trójkę tajemniczych dzieci. Spędza z nimi dzień, świetnie się bawi i dowiaduje się, że są głęboko wierzące. Co według takich ludzi jest najważniejsze w życiu?
„Świt przyniósł ze sobą ciszę, jakby świat wstrzymał oddech w oczekiwaniu na coś niezwykłego.”
,,Gwiazdy tej nocy kierują swoje światło na pobliską okolicę. Czuję, że to znak. Znak, iż zacznie się układać”
„- Jesteśmy z roku 2081. Ludzie są bliscy wymarcia. Inteligentne roboty wiedzą, że ludzie nimi pomiatają. Że były jak zabawki. ” – fragment opowiadania.



























