,,[…]Nagle wyciągam dwa, niemal identyczne, różowo-biało-niebieskie kamienie. […] wrzucamy je w słone, zimne tonie Bałtyku.[…]”
,,[…]Nagle wyciągam dwa, niemal identyczne, różowo-biało-niebieskie kamienie. […] wrzucamy je w słone, zimne tonie Bałtyku.[…]”
Od wielu lat Magiczna Szkoła Żywiołów Concordia prowadziła dyskretnie swoją działalność. Teraz nowi uczniowie zostali zaproszeni, by rozpocząć niezapomnianą przygodę w szwedzkiej placówce…
Kiedy Adam odkrywa tajemnice dziadka, wyrusza na poszukiwania. Na szczęście nie jest sam. Czy chcesz razem z nim zanurzyć się w pełną tajemnic historię?
— wiatr cicho szepce gdzieś w gałęziach drzew — [Czarny welon czeka na następną pannę młodą.] — szeleszczące liście zagłuszają go —
Spotykają się ponownie — co teraz zrobią? I kim jest Nataniel?
Nie chciałam mu pomagać. Nie takiej wersji jego. Tyle, że się bałam. Byłam przerażona widząc ten wzrok. Wzrok mordercy.
Gdy każdy z gości rezydencji chce ugryźć większy kawałek fortuny ciotki, niż mógłby zjeść, przyjęcie w Blackmoor może skończyć się jeszcze przed deserem. | Opowiadanie z Waszymi postaciami
Jessica Evans, młoda dziewczyna, szkolona przez Czerwoną Komnatę została wezwana przez Nicka Fury’ego do pomocy w walce z Blackhorse, tajemniczą organizacją.
Jak jest skonstruowany umysł największego sadysty świata czarodziejów, czyli śmierciożercy? Podobnie do umysły terrorysty. Coś o tym wiem…
Brittney Williams przechodzi zdecydowanie najgorszy okres swojego życia. Zmuszona do zmiany szkoły, musi poradzić sobie nie tylko ze zmianą otoczenia, ale i ukryciem swojej prawdziwej natury. {+18}
Siedmiu wybranych, jeden zwycięsca. Miłość i nienawiść. Samotność i obecność. Życie i śmierć
„Pomieszczenie wypełniła niezwykle niezręczna cisza. Słychać jedynie nieznośne skrzypienie sztućców nieznajomego oraz mój nierówny oddech, nad którym w żadnym wypadku nie jestem w stanie zapanować.”
„Myślałam, że już nigdy nie zaznam słodkiego smaku wolności, a jednak. Mój okręt znowu tnie taflę spokojnych wód morza, a po dotarciu na Tortugę znowu będę mogła porządnie napić się rumu.”
Jenny Routledge była dosłowną definicją carpe diem. Żyła pełnią życia wraz ze swoim bratem bliźniakiem oraz ich paczką przyjaciół. Bynajmniej do momentu kiedy nie znaleźli zatopionej łodzi.
Albert J. Moriarty zaczyna otrzymywać listy od tajemniczej kobiety, która wciąga go w wir jednej, wielkiej zagadki. Pytanie jest proste. Kim ona jest i dlaczego zaczęła do niego pisać?
„Bo, gdy zaczęła zauważać, że ten świat wcale nie jest tak idealny jak go namalowano i dostrzegła prawdziwą istotę i odrębność tego miejsca ono pochłonęło ją już na zawsze strzegąc swego sekretu.”
„— Błagam. Powiedz, że mnie kochasz, a nie jedynie robisz to wszystko z litości…”. Czyli krótki poemat na temat niepoznanych wcześniej uczuć, które w swej tajemniczości ostrzejsze są niż nóż.
Chowa się przed nim, jak myszka przed kotem. Lubi go, lecz siedzi za płotem. Tajemnicza wielbicielka swe uczucia skrywa, bo wie, że do niego się nie zagrywa.
Wycieczka licealistów z Oldville kończy się bardzo niespodziewanie, gdy po powrocie zastają miasto opustoszałe. Co stało się z mieszkańcami? Jak zachowa się młodzież pozostawiona bez kontroli?
Jedna noc, jedna godzina, może zmienić wszystko. Gdy już miał nadejść koniec, zjawiła się osoba, która to powstrzymała. Ale czy dobrym rozwiązaniem będzie zaufać jej? Czy to będzie błąd?
Nikomu nie można ufać. Morderca stara się pozbyć osób, które mogą odkryć jego tajemnicę. Kto zabił Caleba Sweeneya? Kto zostanie przy życiu? Czy uda im się rozwiązać zagadkę?
„Śnieg. Biały śnieg. To jedyne, co widziałam. Wszystko pokryte białym, puchatym śniegiem. Niesamowite, prawda? Niezupełnie. Przyjrzałam się. Po śniegu „toczyła się” śnieżna kulka.”
W rodzinnym biznesie Mayflower’ów dochodzi do morderstwa a głównym podejrzanym jest ojciec Grace Mayflower. Grace postanawia sama rozwiązać tą sprawę, ale okaże się to trudniejsze niż przypuszczała…
Widzisz ten mały sklep? Ten między butikiem, a sklepem z zegarami? To antykwariat. Na pozór taki zwykły, ale tak naprawdę skrywa coś więcej niż tylko zakurzone książki i inne bibeloty.
To nie był sen. Ale zostało mi niewiele więcej — pomyślałam — tylko kurz i pajęczyny…
„[…] ponieważ te najmroczniejsze umysły zazwyczaj skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy”
„A new girl at Hogwarts who doesn’t even know about her powerful magic and has ended up in Slyterin … It could end badly …”
Mimo bycia jego marionetką, ona mu wybaczyła i teraz gdy odeszła jedyna osoba, która o niej wiedziała dla świata zostanie na zawsze nieznana.
Miejsce na pozór spokojne i ciche, ale właśnie tutaj najgłośniej wybrzmiewają echa przeszłości. Przeszłości, z którą trzeba się zmierzyć.
— To, że zabili jedną osobę, nie powinno być zapalnikiem do wymordowania połowy tej rodziny! – wrzasnął Hansol, spoglądając na zakrwawione ściany — Ale jak widać tutaj nikt nie jest do końca normalny.
Czasem życie miota nami na wszelkie możliwe strony świata (i nie tylko). Choć nikt tego nie chce, to nasza dotychczasowa rutyna może zmienić się o 180 stopni, niewiadomo kiedy, gdzie i co.
Idąc ścieżką trupów myślała, że już nic jej nie uszczęśliwi. Śmierć innych pozwalała jej żyć, ale dopiero z odezwaniem się przeszłości, mogła spojrzeć w jej oczy. Czy zobaczy coś więcej niż koniec?