❝”Porzuć swe marzenia”. Te słowa docierają do moich uszu — wybrzmiewają głośno w mojej głowie. Rozpacz wzrasta, pełne nadziei niebo zostaje przesłonięte przez was mrokiem.❞
❝”Porzuć swe marzenia”. Te słowa docierają do moich uszu — wybrzmiewają głośno w mojej głowie. Rozpacz wzrasta, pełne nadziei niebo zostaje przesłonięte przez was mrokiem.❞
Who are we when the mask falls? The remains of people when someone shatters our hearts?
Bo nawet gdybym chciała przestać, to zawsze będę myśleć o tych niebieskich oczach.
„Chcę porozmawiać o tych słowach // które na zawsze pozostały tylko w naszych głowach”
A ta róża czerwona mnie swą chorobą zaraziła, przyszła i poszła i mnie przeraziła.
„Mieliście być tymi, którzy mnie wspierają // staliście się tymi, co nadzieję mi odbierają.”
Usta moje milczą, nie znam twarzy twojej, a podłoga mi ostoją, trumna od rąk twoich mi pokojem.
„Wciąż łudzę się, że bijący od Ciebie chłód, który ostatnio odczuwam jest tylko moim wyobrażeniem, głupim nieporozumieniem.”
„Snuję się ulicami wspomnień, tonąc w myślach z każdym dniem. Po prostu tak mi wygodniej – już nic mi innego nie zostało. Czekam tylko na ten moment kiedy powiesz, w którą mam iść stronę.”
Jeśli miałabym komukolwiek wytłumaczyć, jak działa życie, opowiedziałabym mu, o tych wszystkich kroplach, które tak jak my, rodzą się, żyją i umierają.