
Drzewa uginały się na wietrze, ale ich silne korzenie trzymały je w ziemi. To mnie tak motywowało! Zawsze.
Chyba że wejdziesz to się dowiesz :)))))
Nie… nie… nie nie nie nie nie! Mój partner już nie żyje… ale moja siostra musi przeżyć!
Popatrzyłam na swoją matkę. Otarła się o nas i coś szepnęła. Ale co ona szepnęła?
Druga część opowiadania o Roziskrzonej Łapie!









































Rozzarzona_Skora29