„Och, tylko na nią spójrzcie, to ta idealna nastolatka, która płacze w nocy, gdy nikt nie widzi i nie słyszy.”
„Och, tylko na nią spójrzcie, to ta idealna nastolatka, która płacze w nocy, gdy nikt nie widzi i nie słyszy.”
Nigdy nie miałam lekkiego życia. Trudna sytuacja majątkowa i śmierć mamy nie ułatwiały mi dążenia do celu. Kto by pomyślał, że jedno spotkanie wszystko zmieni…
To nie były listy Charlotte, tylko jej tajne wspomnienia, ukryte pomiędzy zdaniami pamiętnika, który nigdy miał nie ujrzeć światła dziennego.
Nowy przyjaciel, nowy problem, nowa sympatia, a to wszystko wiąże się z… nowym nauczycielem?
Ludzie z wyższych sfer mają o wiele cięższe grzechy niż my. Ci wszyscy nastolatkowie posiadają ciemną stronę, skrywają mroczne sekrety. Każdy z nich sprzedał kiedyś swą duszę diabłu.
(…) Należy nadmienić, że dziewczyna nigdy nie planowała umawiać się na randkę z podłogą, chociaż już wielokrotnie dostawała od niej propozycję spotkania. (…)
– Jeżeli kiedykolwiek dłużej wahałaś się nad wyborem między nimi dwoma, oznacza to, że już dawno nie kochasz pierwszego. To okropne. Tak, jak ty.
„Popatrzyłam na ogromny budynek, pocierając nerwowo nadgarstek dłonią. Seul był wielkim miastem i wszystko w nim był duże. O wiele większe, niż w mojej rodzinnej miejscowości.”
Los w końcu postanowił obrać swój właściwy tor. W moim życiu rozpoczął się zupełnie nowy rozdział, który mimo mojego sprzeciwu zapowiadał się bardzo obiecująco.
– Od teraz macie się do niej zwracać Mroczna Pani i nie inaczej! – rozkazał Voldemort spoglądając na wszystkich zgromadzonych z dumą. Mroczna Pani. Wszyscy będą się bać wymówić prawdziwe jej imię…
Old „I”, where are you? Are you feeling good? I’m not. I must look for a new „I”.
Pamiętaj, że jeśli jeszcze kiedyś będziesz potrzebowała głosu rozsądku, to się spóźniłaś. Ja już odeszłam.
– Oh, dobrze wiesz, jak jest… Od kiedy odeszłaś, wiele się tutaj zmieniło. Są… – zawahał się. – Jakby to powiedzieć? – mruknął do siebie pod nosem. – Nowe zasady. Są ci lepsi i ci gorsi.
Dopóki się nie pojawiłaś, było nudno. Potem okropnie, a później ciekawie i miło. Teraz jednak, dzięki Tobie, czuję się wyjątkowo.
Gdybym mógł latać, od razu wróciłbym do domu, do Ciebie. Myślę, że mógłbym zostawić to wszystko, tylko mnie poproś.
,,Historia o tej czwórce jest przekłamana. Wykreślono mnie z niej. A to dużo zmienia… Chcesz się przekonać?”
Dom był w totalnym chaosie, jednak był to zupełnie zaplanowany efekt. Eudoria uwielbiała sprzeciwiać się regułom, dlatego wszędzie można było dostrzec, na przykład odłamane nosy popiersi (…)
Gdy trafiłam do Hogwartu nic nigdy nie było już takie samo. W gwiazdach widać moje przeznaczenie, ale czy jest tą drogą, którą chcę podążać? Walka światła z mrokiem rozgrywa się nie tylko we mnie…
— Syriusz, w tym świecie nie ma pomyłek, wszystko jest zaplanowane. Spotkałeś ją. To przeznaczenie, przed nim nie uciekniesz.
Nie wszystko jest takie, jakie się wydaje. Zawsze może nas coś zaskoczyć, czegoś możemy nie przewidzieć.
❝Goni nas zgraja uzbrojonych baranów, a ty mówiesz mi, że nie masz planu? Dobra, nie ważne. Znając ten twój tępy mózg to wyobraziłeś sobie barana ze spluwą.❞
Sądziłam, że nie ma nic gorszego niż spędzenie miesiąca w jednym domu z moim upartym ojcem i nadopiekuńczym bratem. Myślałam też, że jestem zwykłą szesnastolatką i chyba nie mogłam bardziej się mylić.
W przyjaźni nie chodzi o to, by być ze sobą w dzień i w nocy, lecz jej sens ukryty jest w tym, aby potrafić ją pielęgnować, mimo że oczy siebie ujrzeć nie mogą.
❝Widziałeś mnie w najgorszych chwilach mojego życia: podczas rozwodu rodziców, wypadku, zerwania z chłopakiem. Ale to właśnie twój uśmiech potrafił ukoić mój ból. I dać nadzieję na lepsze jutro.❝
„Pragnący najpotężniejszego najszybciej upadają. Ci, którzy już najpotężniejsze mają i umieją się z nim obchodzić, nie upadną nigdy.”
„Wiem, że to ty jesteś właścicielem miraculum węża” – usłyszałem za swoimi plecami. Odwróciłem się, lecz nie zauważyłem za mną nikogo. Moja tożsamość już nie jest bezpieczna.
„- Nie ma mowy, Syriuszu. Jesteśmy TYLKO przyjaciółmi. Nie złapiesz mnie! Idź sobie do tej twojej Dorcas i mnie zostaw w świętym spokoju. Nie będziemy nikim więcej niż przyjaciółmi.”
Pierwszy dzień w nowej szkole zawsze jest trudny. Zwłaszcza, gdy jest ona w nowym mieście. W tym dniu nigdy nie dzieje się nic normalnego – jak na przykład atak akumy i spotkanie z superbohaterami.
Bunt jest wpisany w naszą młodość. Bunt jest wśród nas. Każde z nas toczy wewnętrzną wojnę. Taką wojnę toczy dorastająca i zmieniająca się Phoebe.
„Głupia rzecz miłość… Poznajesz, kochasz, cierpisz… Potem jesteś znudzony, albo zdradzony.”
– Zostaw mnie, Mendes – próbuję się wyrwać, ale on przyciąga mnie do siebie i łączy nasze usta.
Draco miał w sobie tyle samo dobra ile zła. Kazali wybrać mu zło, ale on wciąż ma w sobie dobro.