Sirena trafia do elitarnej szkoły średniej w Paryżu, w której poznaję wrednego i aroganckiego Xaviera. Gdy oboje zdali sobie sprawę, że lepiej aby nie wchodzili sobie w drogę, ponownie się spotykają.
Sirena trafia do elitarnej szkoły średniej w Paryżu, w której poznaję wrednego i aroganckiego Xaviera. Gdy oboje zdali sobie sprawę, że lepiej aby nie wchodzili sobie w drogę, ponownie się spotykają.
-”To Ty pierwszy odszedłeś, bez żadnych uprzedzeń. Zostawiłeś mi tylko pytania i stos złudzeń. Rzuciłeś nieszczęść promienie, co budzą mnie swym urokiem codziennie.”-
Gdybym tylko potrafił powiedzieć ci te słowa, mógłbym wyjść z ciemności i tak szybko znaleźć się w twoich ramionach.
To była starannie wyreżyserowana chwila, w której złoto, kryształ i etykieta miały przykryć fakt, że oto czyjś los właśnie przestał należeć do niego.
Strach, który powinnam poczuć, był jednak dziwnie przytłumiony, jakby oddzielała mnie od niego gruba warstwa szkła.
Nie widziałam na tej drodze przeszkód, czysta piaskowa, bez skrętów. Teraz może jest jedna wspomniana blokada, tęsknota mała.
Może i nie była szczęśliwa, ale teraz tak. Ma wszystko, co chce. Ona go potrzebowała, ale teraz już nie. Teraz już nie jest tą leniwą dziewczyną.
Rozstają się w październiku przy zimnej kawie. Wracają po tygodniu. Rozstają się w styczniu. Wracają po pięciu dniach. ❝Kocham cię❞ – mówi, ale brzmi to jak epitafium. Ile razy można umrzeć razem?
W małym miasteczku, w którym mieszka Teru Hanashi, od pewnego czasu giną ludzie w podobnym wieku, co ona. Pewnego dnia znajduje ona ślad wskazujący na to, że nie są to przypadkowe zaginięcia…
W pustym sklepie o 22:17 zaczyna się ich rytuał. Mleko, papierosy, lizak. Cisza, która łączy bardziej niż słowa. Aż pewnej nocy on mówi: ❝Jutro mnie nie będzie❞. I zostawia więcej niż resztę.
|SKZ SCHOOL AU| Nowa szkoła. Stara reputacja. Czasem łatwiej być tą, za którą cię mają, niż walczyć z prawdą. Dopóki ktoś nie zacznie zadawać niewygodnych pytań. I nie skradnie twojego serca.
— Sunbaeniiim! Pytam, jaki kolor lubisz. — P-pingwiny — wyjąkał z zaskoczeniem. — …Rozumiem, czarny i biały.|Czyli o dealu Namjoona i Heeyoung, w którym Yoongi przypadkiem utkwił gdzieś pomiędzy.
Trójkąt miłosny na studiach medycznych. Mirye i Miyoung zakochane w Jihoonie, a serce chłopaka może złamać albo złączyć ich wszystkie losy.
Jak to możliwe, że przeżyliśmy przez wagary? I to dzięki mnie, Hokazono Iroha. Gdyby nie ja, to byśmy nie żyli… Nie to, że się chwalę, oczywiście!
Przeszłam między stolikami, balansując tacą w jednej ręce. Neonowe światła odbijały się w szklankach, a bas dudnił mi w klatce piersiowej i uszach. I wtedy go zobaczyłam. Siedział przy barze. Sam.
Biegł by zdążyć, biegł by ktoś inny nie zniknął, biegł dla niego, biegł dla czyjegoś ostatniego oddechu…
Grupa nastoletnich czarodziei budzi się na londyńskiej ulicy, nie mając pojęcia skąd się tam wzięli i nie mając pojęcia kim są…
Siostry uwięzione na wyspie. Przeznaczenie, którego nie wybrały. Boginie zmuszone do ukrywania się. Czy uda im się wydostać z zamknięcia i spełnić swoje marzenia?
„[…] Latarka jeszcze działała, świecąc słabym, ciepłym, pomarańczowym promieniem. Za dzieciaka zawsze używałem tej latarki, by patrzeć na fotografię w środku pojemnika.”
Bo nawet gdybym chciała przestać, to zawsze będę myśleć o tych niebieskich oczach.
❝Nie wierzę w sekrety między najlepszymi przyjaciółmi. Ale istnieją sekrety… istnieje trudna prawda.❞ Przerażająca prawda. Niewyobrażalna prawda.
Kocur rzucił się na mnie. Ostatnie co zobaczyłam przed tym jak zapadła ciemność to jak to lisie serce przejechał swoimi krzywymi pazurami po moim gardle.
„Zaopiekuję się twoim synem, Lily – wykrztusił mężczyzna. – Będzie najbardziej kochanym dzieckiem w całej Anglii, przysięgam ci”.
Pamiętaj, to wszystko tylko fikcja, wytwór sztucznej inteligencji. Nie daj się wciągnąć zbyt daleko, jeśli tak się stanie, nie będziesz w stanie wrócić.
Zatańczyłam z ogniem, bo tylko on potrafił mnie ogrzać. Dotknęłam płomienia, by sprawdzić, czy boli.
Pusta klasa po lekcjach. Dwa kartony soku na dachu. On wie, dlaczego ona nagle zapomina zeszytów. ❝Może wolność to nie miejsce. Może to ludzie❞. Każde popołudnie to rytuał. Każde popołudnie to wybór.
Przed kamerami udają. Za kulisami płoną. Jeden dotyk na fansignie wystarczył, by prawda przeszła za granicę kłamstwa. Garderoba. Cisza. Milimetry między ustami. ❝Powiedz mi, żebym przestał.❞
A ludzie wciąż toną w grzechu i toną w miłości, gdy czas nieubłaganie gna ku przyszłości. Skoro życie jest jedno, niech z niego korzystają, niech dumnie idą przed siebie i szczerze kochają.
Idę do łóżka z okropnym uczuciem, że jestem powodem, dla którego jesteś smutny.
Leżeli obok siebie, dach chłodny pod nimi, a światło zachodzącego słońca ogrzewało twarze i ramiona złotym blaskiem…
Asteria has lived with her reputation for far too long, knowing that gossip is easier to believe than the truth. When boredom leads her to the Greenhouse, she meets a shy Gryffindor boy.
Choi Ha-ri wraca myślami do wydarzeń z liceum — do relacji, które nigdy nie powinny się wydarzyć, do strachu, który nie znika wraz z upływem czasu, i do poczucia bezsilności.
Nie był zwykłym widzem. Jego oczy błyszczały, gdy obserwował każdy jej ruch.
Nie jesteście bezpieczni. Nawet, jak jesteśmy młodsi. Nawet jak gorsi. Zapłacicie nam za to.