Jeżu, to jest takie złoto…! ;-; ♥ Ogromnie się cieszę, że się tym podzieliłaś – miałam taką pustkę po przeczytaniu serii "Na południe od Brazos", że masakra – co prawda tamte książki były antywesternem, ale moim zdaniem Twoje opowiadanie ma bardzo podobny klimat. I ten styl pisania – kocham…! ♥ Takie tempo jest moim zdaniem idealne – właśnie w ww. serii jest podobne, a nawet wolniejsze, ale ono po prostu pasuje, jest potrzebne.
Mega podoba mi się pomysł – jest oryginalny, pierwszy raz spotykam się z czymś takim i mocno kibicuję Flossie z tym pomysłem – Pony Express – to może być niezłe wyzwanie, ale czuję, że ona jest tak zmotywowana (w sumie też zdesperowana, bo chce utrzymać rodzinę, a nie ma innego wyjścia – no prostytucja byłaby opłacalna, ale czasem tacy klienci by jej się zdarzali, że lepiej nie myśleć + co pomyślałyby jej dzieci). W każdym razie to silna kobitka i da sobie radę! ♥
No i ciekawe, co odwaliło jej mężowi, że sobie uciekł… jeśli uciekł, a nie stało się nic innego.
Poza tym charaktery postaci są bardzo dobrze nakreślone i łatwo wszystkich rozróżnić i wstępnie polubić ^_^ ♥
Ach, pewnie jeszcze tysiąc słów niewypowiedzianych zostało mi w głowie po tej lekturze, ale bardzo poprawiłaś mi nią humor ♥
@WeraHatake Dziękuję za takie mnóstwo komplementów, bardzo mi miło!! Cieszę się, że tak postrzegasz tempo akcji, bo to element, którego nie jestem pewna, i pomysł na opowiadanie, bo mnie właśnie wydawał się on dosyć prosty i oklepany. Tak, w dodatku w czasie, w którym rozgrywa się fabuła, praca prostytutki była bardzo negatywnie postrzegana i gdyby Flossie się na nią zdecydowała, to ona i jej dzieci pewnie nie miałyby już życia w tym mieście
Jeszcze raz bardzo dziękuję za tyle życzliwych słów. Usłyszeć, że mój tekst poprawił komuś humor, to najwspanialsza rzecz na świecie!! ❤️
Muszę sobie zapisać tę serię, o której mówisz, bo jak byłam mała, byłam wielką fanką filmowych westernów i antywesternów też, ale nie mogłam znaleźć zbyt wielu książek w tym klimacie. A skoro te polecasz, to chętnie je sobie sprawdzę. Więc dziękuję bardzo za podsunięcie tego tytułu ❤️
@midnight_pages Nie ma za co – wszystkie zasłużone :D Akurat te elementy bardzo mi przypasowały, także też się z tego cieszę. Ano, domyślam się ;-;
Ha, ha, wiem – dlatego lubię pisać o swoich odczuciach, tym bardziej jeśli są pozytywne ♥
A to fajno, że mogłam pomóc – seria jest naprawdę wspaniała, tomy grubaśne, poruszane tematy trudne, ale ciekawie podjęte – osobiście mnie pochłonęła, choć pamiętam, że jak zobaczyłam grubość pierwszego tomu, to pomyślałam, że polegnę, jak przy "Tajemnej historii" XD Ale nie poległam – to zbyt dobre książki, aby je porzucić ♥
Oszty, wróciłaś <3 Nie spodziewałam się tego ale bardzo się cieszę :) Faktycznie akcja rozkręca się powoli, osobiście uważam, że prawie odrobinę zbyt długo nie wiadomo, o co chodzi (niestety taka specyfika opowiadań internetowych) ale czyta się to przyjemnie, oczywiście jest profesjonalnie napisane i sam pomysł na opowiadanie brzmi naprawdę super i ciekawie :) Będę czekać na kolejne części
@TW Bardzo mi miło, że ktoś się cieszy z tego powodu, dziękuję!! Obawiam się, że w tym przypadku to moja wina, a nie kwestia internetowego opowiadania. Chciałam, żeby nie było wiadomo dokładnie o co chodzi, ale nie wiem, czy to udany zabieg. Może nie. Bardzo dziękuję za taką pozytywną ocenę, cieszę się, że zamierzasz czekać na dalszy ciąg ❤️
WeraHatake
Jeżu, to jest takie złoto…! ;-; ♥ Ogromnie się cieszę, że się tym podzieliłaś – miałam taką pustkę po przeczytaniu serii "Na południe od Brazos", że masakra – co prawda tamte książki były antywesternem, ale moim zdaniem Twoje opowiadanie ma bardzo podobny klimat. I ten styl pisania – kocham…! ♥ Takie tempo jest moim zdaniem idealne – właśnie w ww. serii jest podobne, a nawet wolniejsze, ale ono po prostu pasuje, jest potrzebne.
Mega podoba mi się pomysł – jest oryginalny, pierwszy raz spotykam się z czymś takim i mocno kibicuję Flossie z tym pomysłem – Pony Express – to może być niezłe wyzwanie, ale czuję, że ona jest tak zmotywowana (w sumie też zdesperowana, bo chce utrzymać rodzinę, a nie ma innego wyjścia – no prostytucja byłaby opłacalna, ale czasem tacy klienci by jej się zdarzali, że lepiej nie myśleć + co pomyślałyby jej dzieci). W każdym razie to silna kobitka i da sobie radę! ♥
No i ciekawe, co odwaliło jej mężowi, że sobie uciekł… jeśli uciekł, a nie stało się nic innego.
Poza tym charaktery postaci są bardzo dobrze nakreślone i łatwo wszystkich rozróżnić i wstępnie polubić ^_^ ♥
Ach, pewnie jeszcze tysiąc słów niewypowiedzianych zostało mi w głowie po tej lekturze, ale bardzo poprawiłaś mi nią humor ♥
midnight_pages
• AUTOR@WeraHatake Dziękuję za takie mnóstwo komplementów, bardzo mi miło!! Cieszę się, że tak postrzegasz tempo akcji, bo to element, którego nie jestem pewna, i pomysł na opowiadanie, bo mnie właśnie wydawał się on dosyć prosty i oklepany. Tak, w dodatku w czasie, w którym rozgrywa się fabuła, praca prostytutki była bardzo negatywnie postrzegana i gdyby Flossie się na nią zdecydowała, to ona i jej dzieci pewnie nie miałyby już życia w tym mieście
Jeszcze raz bardzo dziękuję za tyle życzliwych słów. Usłyszeć, że mój tekst poprawił komuś humor, to najwspanialsza rzecz na świecie!! ❤️
Muszę sobie zapisać tę serię, o której mówisz, bo jak byłam mała, byłam wielką fanką filmowych westernów i antywesternów też, ale nie mogłam znaleźć zbyt wielu książek w tym klimacie. A skoro te polecasz, to chętnie je sobie sprawdzę. Więc dziękuję bardzo za podsunięcie tego tytułu ❤️
WeraHatake
@midnight_pages Nie ma za co – wszystkie zasłużone :D Akurat te elementy bardzo mi przypasowały, także też się z tego cieszę. Ano, domyślam się ;-;
Ha, ha, wiem – dlatego lubię pisać o swoich odczuciach, tym bardziej jeśli są pozytywne ♥
A to fajno, że mogłam pomóc – seria jest naprawdę wspaniała, tomy grubaśne, poruszane tematy trudne, ale ciekawie podjęte – osobiście mnie pochłonęła, choć pamiętam, że jak zobaczyłam grubość pierwszego tomu, to pomyślałam, że polegnę, jak przy "Tajemnej historii" XD Ale nie poległam – to zbyt dobre książki, aby je porzucić ♥
TW
Oszty, wróciłaś <3 Nie spodziewałam się tego ale bardzo się cieszę :) Faktycznie akcja rozkręca się powoli, osobiście uważam, że prawie odrobinę zbyt długo nie wiadomo, o co chodzi (niestety taka specyfika opowiadań internetowych) ale czyta się to przyjemnie, oczywiście jest profesjonalnie napisane i sam pomysł na opowiadanie brzmi naprawdę super i ciekawie :) Będę czekać na kolejne części
midnight_pages
• AUTOR@TW Bardzo mi miło, że ktoś się cieszy z tego powodu, dziękuję!! Obawiam się, że w tym przypadku to moja wina, a nie kwestia internetowego opowiadania. Chciałam, żeby nie było wiadomo dokładnie o co chodzi, ale nie wiem, czy to udany zabieg. Może nie. Bardzo dziękuję za taką pozytywną ocenę, cieszę się, że zamierzasz czekać na dalszy ciąg ❤️