„Nawet jeśli jesteś potworem, to pamiętaj, że nie wszystkie potwory robią potworne rzeczy”
„Nawet jeśli jesteś potworem, to pamiętaj, że nie wszystkie potwory robią potworne rzeczy”
Nienawidzę cię, całym sercem. Jesteś ciemną chmurą mroku w moim życiu. Zasługujesz na, to co najgorsze. Nawet nie wiem dlaczego. Po prostu zasługujesz… bo się w tobie głupia zakochałam […]
Hope zostaje wyrzucona z sierocińca i okazuje się, że jest zaginioną księżniczką Could. Musi odnaleźć swoje rodzeństwo, by zakończyć wojnę w królestwie, a towarzyszy jej… Biały Kruk.
„Obiecałam sobie, że nigdy cię nie opuszczę i nie spuszczę z ciebie wzroku. I choćbyś szedł przez góry i morza, ja nie zostawię ciebie.”
Ogień chce płonąć, woda chce płynąć, powietrze chce się unosić, ziemia chce wiązać, chaos chce pożerać.
„Nastolatek słuchając tego, nie czuł zazdrości, mimo że tak się mogło wydawać. Czuł jedynie ból, że jak zwykle nikt go nie docenia.”
„Mimo, że Seth podejrzewał, iż nie to miał na myśli Król Wróżek, obdarowując go skrzydłami, to i tak wierzył w tą myśl. Skoro już je ma, musi tylko wzbić się w powietrze”
„Abrazo znaczy przytulas… […] Będziesz się mógł do niego przytulić, gdy będzie ci smutno, albo będziesz się bał. Zastąpi ci mnie… Gdy mnie już nie będzie…”
Pytana po wielu latach dlaczego to zrobiłam, powiem, że uratowałam go od cierpienia, jakie czekało by na niego z rąk innych. Odbierając mu życie, dałam mu łaskę, o której pewnie nawet nie zamarzył.
„Stał tam, trzymając wielki bukiet fioletowych goździków. Nie kto inny jak właśnie on.”
Mattheo i Nadia to dwa osobne światy. On jest synem najbardziej znienawidzonego czarodzieja w historii. Ona – córką nowego Ministra Magii. Jak potoczy się ich historia?
„Miałeś kiedyś tak rzeczywisty sen, że po przebudzeniu mylił ci się trochę z rzeczywistością? Mam tak z wizjami. Nie wiem już, co jest teraźniejszością, a co przyszłością.”
Patrzył na swoją domenę i już rozumiał, że władza nad klątwami to nie wszystko, jednak panowanie nad całym światem… tak, to brzmiało o wiele lepiej.
– Góry Deszczu i Nocy to pustkowie, a jednak naprawdę dużo się tu dzieje. – pomyślała Rose, rozglądając się z zainteresowaniem po komorze. Wszędzie tu było jasno, a ona nie wiedziała czemu.
Przybyłem tu, by nieco odpocząć. Odetchnąć pełną piersią. Po tym wszystkim, co mnie spotkało. Moja pierś pełna jest jednak serca. Pełna niepokoju. A to za sprawą pewnej tajemniczej dziewczyny…
„— Jeśli mam wybierać między śmiercią, a byciem wilkołakiem — odezwała się trzęsącym głosem, na chwilę przykuwając ich uwagę — to wybieram siebie.”
— Czyli tak wygląda świat zmarłych? — spytałam, po czym z nieznanych mi przyczyn z mego oka uroniła się słona i czysta łza. — Nie znam takiej planety — odpowiedziała mi. — Przyjaźń nigdy nie umiera…
Księżniczka, której życie nie szło nigdy po dobrej myśli i przepowiednia, która miała być nieomylna, a jednak przyniesie kres wszystkiemu. Czy dziewczyna da radę sprostać temu wyzwaniu?
Dwie nastolatki wiodą sielskie życie na tropikalnej wyspie. Przez tajemnicę, która wyszła na jaw ich dotychczasowe życie diametralnie się zmienia…
Serce, strzała i lód, który rozchodzi się po moim ciele. Powoli zamarzam na Twoich oczach. Nie wierzysz. Chcesz krzyczeć, zamknąć oczy, lecz nie możesz.
„Uczyłam się pilnie, rodzice byli ze mnie dumni. Ach, no i właśnie, nie do końca. Jakby przez te trzy lata nie mogli, teraz postanawiają, że nie powinnam się tu uczyć!”
[…]”Sabat nie składa się z czterech wiedźm – tak powiedziała, więc wiedziałam że jestem tą czwartą niepotrzebną…”[…]
Dwa różne światy, dwa różne plany i dwa różne serca. Na pierwszy rzut oka można by powiedzieć, że żadna siła ich nie połączy, ale przecież życie jest pełne niespodzianek.
„Teraz czuła się podobnie. Jakby ktoś jeździł nożem po jej sercu.”
„Zaczęłam żałować, że nie jestem jednorożcem. W pewnym sensie to nie była moja wina, ale miałam wyrzuty sumienia.”
— Bo choćbym nie wiem, jak bardzo chciała, nie potrafię przestać was kochać — szepnęła.
To pytanie dręczyło mnie już od dłuższego czasu. Nie ma dnia, w którym nikt mnie nie zapyta, czy wszystko w porządku. Chciałabym wprost każdemu mówić, że nic nie jest w porządku, jednak nie mogę!
„Chociaż strasznie tego nie chcę, to i tak ci ufam. Bronię się resztą sił, przed tym żeby opowiedzieć ci o wszystkim. Wszyscy tacy jesteście?”
„[…] W tym wypadku jesteśmy zmuszeni sięgnąć po ekstremalne środki. Potrzebujemy siły naszych wrogów by zapobiec wojnie i końcu świata. „
„Twoje decyzje nas stoczyły, Yasin, i mimo że wciąż cię kocham, to teraz pozwól dokonać mi choć jednego dobrego wyboru.”
„Śmierć tej istoty będzie zamierzona, wręcz wyczekiwana. Spowoduje ona ciąg przyczynowo-skutkowy, który zatoczy koło.”
„— Spotkamy się jeszcze? — spytał […] — Mam nadzieję — wyszeptała.”
” – Są rzeczy ważniejsze niż władza i potęga – wysapała ledwo podpierając się na rękach. – A są nimi przyjaciele […] – wysyczała zerkając prosto w twarz jej przyszłego mordercy.”