,,[…]Ale nie tylko wtedy było mi zimno… Wtedy, to był początek. Teraz jest mi zimno cały czas, ale nie fizycznie.[…]”
„— Idźcie w stronę słońca. Wtedy nie zginiecie, a droga wasza zawsze jasna będzie —”
Wątpiłam, czy kiedykolwiek zdołam kogoś pokochać. Nie po tym, jak zostałam tak zraniona.
Kiedy byłam młoda, było mi dobrze. Nie przejmowałam się, co będzie jutro – skupiałam się, aby mieć co wspominać.
Victor Carrera – najlepszy bokser oraz największy mafioso Madrytu, od zawsze wiedział, czego chce. A przynajmniej do śmierci swego przyjaciela i przyjazdu do miasta rządnej zemsty Scholasticy. {+18}
Chłopak, który został zraniony przez swojego byłego partnera postanawia sprawdzić, czy ten aby na pewno nic do niego nie czuje. Jak zakończy się ta historia?
Ciemność przestała wyglądać tak strasznie. Myślę, że to odwaga, ale prawdopodobnie rozsądku mi braknie.
Jak mogłeś?! Kochałam cię, a ty tak mi się odwdzięczasz?! Pożałujesz tego Nocne Pióro! Zobaczysz co to znaczy ból! Twoje dzieci, wnuki i prawnuki, będą przeklinały ten dzień, dzień w którym zginęłam!
Chloe szła dalej, w pewnym momencie na jej drodze stanął punkt kontrolny. Chciała przejść spokojnie, ale jeden z trójki mężczyzn złapał ją za rękę.
Dwie nieznane osoby osoby zostały znalezione martwe w klubie. Policja uznała, że ta dwójka popełniła samobójstwo. Ale czy na pewno?
– Nie szkodzi – Leo uśmiechną się przyjaźnie, następnie podał mi karteczkę z odpowiedziami.
,,You’re stuck in my head and I can’t get you out of it If I could do it all again. I know I’d go back to you”






























