❝ ponoć, ĸιedy zacнodzι ѕłońce, мaмy wιęĸѕzą ѕĸłonność do podejмowanιa nιedorzecznycн decyzjι ❞
Clarie sama wybrała swoją drogę. Drogę pełną niebezpieczeństw i magii, jakiej nie dane jej było poznać. Drogę, na której spotkała, kogoś, kogo myślała, że nigdy już nie spotka.
Audrey była cichą i niewinną dziewczyną, która nigdy nie łamała regulaminu Hogwartu. Czasami też jej dobroć i dociekliwość kumulowały się ze sobą, za co pewnego razu musiała zapłacić grubą cenę.
Podobno grzeczne dziewczynki lecą na niegrzecznych chłopców i nie ma w tym nic złego. No chyba, że te dziewczynki nie wiedzą o tym, że ich chłopcy są mordercami.
Opowieść o chłopaku, którego życie zmienia się za sprawą tajemniczego symbionta – Venoma, który na zawsze zmieni życie chłopaka.
„- To jak wskażesz nam drogę? – zwróciłam się do zaciekawionego bruneta. – Na północ, do skrętu w prawo. – odrzekł błyskawicznie, wciąż wpatrując się głęboko w moje oczy.”
That’s reason why i love u: fuck reasons, I just love you.
Jeśli nie nadzieja, to cóż nam pozostaje?
Będziecie spragnieni, ja będę Waszym deszczem. Będziecie zranieni, zabiorę Wasz ból. Kiedy będziecie się martwili, ja będę Waszym żołnierzem.
Blondyn ze stalowymi tęczówkami mógł liczyć tylko na nadzieję. Ostatnią nadzieję. Bo to właśnie ona umiera jako ostatnia.
Od zawsze kochałam uczucie, które towarzyszyło przy biegu. Kochałam prędkość. Tyle, że wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będę biegała z prędkością światła…
Spójrz na moje nadgarstki. Krwawią… Przez Ciebie. Spójrz na mnie. Cierpię… Przez Ciebie. Ty też będziesz krwawił i cierpiał. Przeze mnie…






















































