„— Nie wierzę w twoje obietnice. — Lisa przerwała mu i pokręciła głową. — Let’s kill this love. Z nami koniec.”
,,I’m not afraid anymore What makes you sure you’re all I need? Forget about it When you walk out the door and leave me torn You’re teachin’ me to live without it”
Nie u każdego święta to choinka i jedzenie – u niektórych to cmentarz i wspomnienia.
On jest zwykłym mugolakiem, uważanym za tego dziwnego. Ona jest popularna, chce go tylko wykorzystać do jednej rzeczy. Czy coś z tego wyjdzie?
Od zawsze, odkąd pamiętam wszyscy, zarówno rodzina, jak i ludzie z klasy uważali mnie za dziwną. (…)
[…] Ma w sobie siłę, by dokonać wszystkiego. My musimy ją tylko poprowadzić na dobrą ścieżkę.[…]
Jeśli miałabym komukolwiek wytłumaczyć, jak działa życie, opowiedziałabym mu, o tych wszystkich kroplach, które tak jak my, rodzą się, żyją i umierają.
– Czy to wszystko prawda Rumi? – zapytała zszokowana wysoka dziewczyna w mocno różowych włosach.
Ta zima była wyjątkowo piękna w Korei. Jisung i Minho zostali sami, by ozdobić dom. Ale wtedy doszło do czegoś… co będzie prowadziło do trudności w ich życiu…
Nikt nie wie, czemu w nich tyle nienawiści, czy to los tak je dzieli, czy echo przeszłości?
„Świat wokół niej rozpadał się na kawałki. A ona stała. Patrzyła na strzępy świata, który znała do tej pory – to był moment kiedy odeszła. Zatraciła się w przeszłości.”
Z krwi Hiacynta wyrósł kwiat — purpurowy, jak miłość, która nie zna przebaczenia.
Ucieczka od rzeczywistości – niebezpieczna, na spontanie. Kto by się spodziewał? Ciekawe, jak się potoczy i czy bohaterowie wyjdą ŻYWI.
„… Do osób, które wybiorą Nas, nawet gdy świat zacznie się walić. Które będą na dobre, ale również na złe. W każdym sukcesie oraz porażce – po prostu w każdej chwili i na zawsze..”
„Zemsta zakwitła w niej jak nocny, trujący kwiat. I Mgła poprzysięgła, że żadna bryza, szemrząca czy nie, nie zdoła go przed nią ukryć. Ani go, ani jego partnerki, ani jego Klanu.”

























