Przed kamerami udają. Za kulisami płoną. Jeden dotyk na fansignie wystarczył, by prawda przeszła za granicę kłamstwa. Garderoba. Cisza. Milimetry między ustami. ❝Powiedz mi, żebym przestał.❞
(…)W każdej klasie jest ta cicha dziewczyna, Szara myszka, której nikt nie dostrzega, Wielu uważa, że to introwertyczka, Choć prawda przed nimi w milczeniu ucieka.(…)
Poetycka wędrówka przez lęk, wysiłek i zachwyt — od ciężaru pierwszych kroków po moment, w którym piękno przestaje być celem, a staje się sposobem istnienia.
„[…] Lecz wciąż życie me szczęśliwym ślepo jest zwane. Tak naprawdę jest to przekleństwo na mnie zesłane […]”
Patrzyła na niego, jakby był częścią snu, który za chwilę powinien się rozpaść.
Po drugiej stronie pokoju, na dwóch krzesłach ustawionych obok siebie, siedziała para dorosłych.
„Nagle kotka poczuła że coś jest nie tak i przed oczami pokazała jej się ciemność. Zamieniła się ona w obraz Kamyczka skaczącego po trawie. Potem psa goniącego go i rozrywającego go na strzępy.”
Czasem miłość nie kończy się krzykiem, tylko czekaniem. Ona mówi „nie dziś”. On zostaje. Między nimi cisza, która uczy się ich imion.
,,Jak dwie planety, które zderzyły się gdzieś pomiędzy Warszawą a Seulem…”
Dziesiątki tajemnic, czternaście osób i jedno zadanie. Mrok całkowicie pochłonął świat, a oni rozpaczliwie poszukują szczęścia i spokoju. Czas mija, zaczyna go brakować, a zadanie to samo.
~Twin, twin, twin , you and I, we drifted apart, twin, twin, twin, like the white clouds under the stars~
Anioł. Nie w bieli. Nie ze światłem. Anioł od rzeczy niemożliwych — od chwil, w których człowiek stoi o krok od upadku i jeszcze może wybrać.
Kobieta ucieka z toksycznej relacji w dniu, gdy niebo staje się nienaturalnie różowe. Koniec miłości splata się z końcem świata, a wolność boli bardziej, niż się spodziewała.




























