jestem królową, a to moje królestwo, opanowane przez same królowe i księżniczki. wynoś się stąd.
Przechadzam się pustym korytarzem i nie mogę uwierzyć… zniknęło, naprawdę zniknęło. Lecz nie zagrożenie, tylko wszystko […]
„… Szkarłatna wiedźma zrozumiała, że nie w tej rzeczywistości zasłużyła na szczęście. „
Herosi żyją głośno, lecz umierają w ciszy; tchórze bytują w bezruchu, ale po ich śmierci ludziom otwierają się usta. Zależność gwiazd i obłoków, tak można by o nas rzec…
Światła. Koncert się rozpoczyna. Wchodzisz na scenę. Radosne krzyki fanów powodują u ciebie uśmiech. Rozbrzmiewa muzyka. Ty, gitara i twój głos.
Księżniczka, której życie nie szło nigdy po dobrej myśli i przepowiednia, która miała być nieomylna, a jednak przyniesie kres wszystkiemu. Czy dziewczyna da radę sprostać temu wyzwaniu?
— Odnajdź resztę członków przepowiedni i pokonajcie wspólnie strach… I pamiętaj… Będę szła z wami przez tą trudną i długą drogę.
Ściskasz moją rękę, którą następnie wyrywam. Nie chciałam tego. Nie chciałam tego „uczucia”, którym to akurat TY mnie obdarzyłeś. Piekielny chłopcze, który nigdy nie poznałeś słowa dość.
Chciał tylko zerknąć do środka… ujrzeć, czego strzegła tajemnicza istota, nie posiadająca twarzy, ani ludzkich kształtów. Chwycił dłońmi kamienny murek i bardzo powoli podniósł się z ziemi.
Wtedy w mojej głowie panowała desperacja, a myśli skakały z kwiatka na kwiatek. Tyle, że na tej polanie wszystko chciało płakać.
— To, że zabili jedną osobę, nie powinno być zapalnikiem do wymordowania połowy tej rodziny! – wrzasnął Hansol, spoglądając na zakrwawione ściany — Ale jak widać tutaj nikt nie jest do końca normalny.
Nie idź za mną. Zawróć. Jest tu dla Ciebie zbyt mrocznie, ciemno, strasznie, zimno. Nie podchodź do mnie. Nie rań się. Odejdź. Zapomnij mnie. Żyj tak, jakby mnie nie było.



























