
,,[…]Zaczynam się śmiać. Szyderczy, mroczny chcot roznosi się z ehem po całym lesie, teraz przykrytym baldachimem księżycowego blasku. Wybiła godzina śmierci…[…]”
,,[…]Razem z odwiecznej wojny końcem/Powinien strach odejść wraz ze słońcem/Ale nie odszedł, więc o co chodzi?[…]”
,,- […]Chcę, żebyś przeczytał, bo nie chcę pytań. Chcę…[…] Chcę zapomnieć.[…]”
,,[…]Telefon wypada mi z ręki, upada na kafelki, zbija się szybka. A w moich uszach wybrzmiewa ostatnia nuta…[…]”
,,[…]Smuci mnie tylko fakt, że tylko/Że nie samodzienie je piszesz, księżniczko[…]”
,,[…]I nie wiem jak długo dam radę…/Wszyscy dają tą samą poradę…/Ale mój cień nadzieii znika[…]”
,,[…]Ale nie tylko wtedy było mi zimno… Wtedy, to był początek. Teraz jest mi zimno cały czas, ale nie fizycznie.[…]”
,,[…]Niby ze sobą rozmawiamy/Niby ze szkoły razem wracamy…/Ale czy na pewno jest tak kolorowo?/Czy na pewno mi wierzysz przykładowo?[…]”
,,[…]Mam podcięte skrzydła/Zniszczone moje malowidła…/I tonę w morzu smutków[…]”
,,[…]I dlatego od 3 nocy nie śpię/W głowie wciąż o litość wrzeszczę[…]”
,,[…]Mam gorzej od ciebie…/Tak? A czy u ciebie chłodem wieje?/Muszę ci coś powiedzieć/Znowu nie ma temat opowiedzieć?[…]”
,,[…]Ja mam tylko marzenie od lat jedno/By w życiu mieć choć średnio[…]”
,,[…]Tak więc: oto moje cztery powody/Które może doprowadzą mnie do ugody?/Jednak głos mój wszytko robi/By doprowadzić mnie tam, skąd upadek grozi[…]”
,,[…] Przerastają mnie własne problemy | Okej, spoko – możemy się zamienić. | Proszę, niech ktoś mi w końcu pomoże. | Boże, nie narzekam, a przecież mam gorzej! […]”
,,[…]Nie wiem jak się czuć/Gdy w tłumie ludzi uwięziony…[…]I jak się bronić, gdy brakuje siły?[…]”
,,[…]Ale powiedź, dlaczego? […] Dlaczego mnie nienawdzisz?[…]”
[…]Ale nie wiecie wciąż prawdy/I nie oświetli jej światło lampy…[…]”
,,[…]Może jednak me marzenia/Wyjdą wreszcie z tego cienia[…]
,,[…]Na mym sercu, na mej duszy/Czy coś bardziej mnie pokruszy?[…]”
,,[…]Bo z takimi żartów nie ma/Nie ma też i wybaczenia…[…]












































fanka__Smok_Mroku