Pod ich drzewem. Tym samym, które przez tyle lat zasłaniało ich pocałunki przed wzrokiem innych. Sam jednak był. I nie było żadnych „ich”. Już nie.
,,[…]Niby ze sobą rozmawiamy/Niby ze szkoły razem wracamy…/Ale czy na pewno jest tak kolorowo?/Czy na pewno mi wierzysz przykładowo?[…]”
Kto jest najlepszym seryjnym mordercą? – Opowiadanie może zawierać treści obraźliwe, związane z zabijaniem i przemocą. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za naśladowanie zachowania bohaterów.
„Dla świata znaczyliśmy niewiele, lecz dla siebie nawzajem byliśmy całym światem”
To było już tak dawno, kilkanaście lat temu. A jednak przeżywane w przeszłości uczucie powróciło nieoczekiwanie, mącąc rozum, rodząc niepokój w sercu i nie pozwalając pogodzić się z teraźniejszością.
Chowa się przed nim, jak myszka przed kotem. Lubi go, lecz siedzi za płotem. Tajemnicza wielbicielka swe uczucia skrywa, bo wie, że do niego się nie zagrywa.
Dziewczyna pewnego dnia znalazła w szafce mały notatnik z pismem pięknym, lecz nieczytelnym dla niej, postanowiła poszukać osób, które pomogą jej go odczytać. Lecz nie może znaleźć nikogo takiego.
Trzeba uważać, gdzie stawia się krok, bo może on słono kosztować.
,,Ginny Weasley marzyła o wsunięciu na ramię opaski kapitana odkąd nauczyła się słowa miotła, śmigając na starej Zmiataczce wokół Nory, jednak teraz owa opaska zdawała się zaciskać niczym imadło.”
„Zamknąłem drzwi, wyjąłem broń; mama mówiła, że nic nie trwa wiecznie.”
W Nowym Jorku grasuje tajemniczy zabójca, o którym nic nie wiadomo, prócz tego, że pozostawia czarną różę w prawej dłoni każdej swej ofiary…
Kolejna tyrada, tak dobrze się składa. Gdy znowu o swoich romansach wykładam. Zapraszam ponownie do szczęścia krainy. Dziś w kosmos wysyłam swoje wypociny…
,,Bo jedyne, co po nim teraz mam, to lekkie fale na włosach, lecz ich jutro już nie będzie…”





























